Obrońca Realu Madryt, Raphael Varane w wywiadzie dla La Voix du Nord wypowiedział się na temat swojej sytuacji w zespole z Estadio Santiago Bernabeu. Reprezentant Francji wyznał, iż wiele nauczył się od czasu transferu do Madrytu i każdy dzień w zespole Los Blancos jest dla niego wielkim wzywaniem.

– Jestem częścią Realu Madryt i każdy dzień w tym klubie jest dla mnie wyzwaniem. Muszę stawiać przed sobą wysokie cele, aby móc iść do przodu – stwierdził były zawodnik RC Lens.

Wraz z powrotem po kontuzji Pepe i Sergio Ramosa, Varane powrócił na ławkę rezerwowych w Realu Madryt. Środkowy obrońca wierzy jednak, że jego czas jeszcze nadejdzie i uważa, ze aktualna ilość występów pozwala mu się rozwijać i utrzymać rytm meczowy.

– W pierwszej części sezonu nie grałem zbyt dużo w Realu Madryt, ale występy były dość regularne i pozwoliły mi utrzymać tempo meczowe. W drugiej części zacząłem grać więcej, ale moje występy zbiegły się z czasem, kiedy zespół był w słabszej dyspozycji – stwierdził Varane.

Varane podziękował też trenerowi Carlo Ancelottiemu. Francuz wyznał, że włoski szkoleniowiec udziela mu cennych rad zarówno w życiu osobistym, jak i sportowym.

– Ancelotti chce, abym pozostawił swój ślad w Realu Madryt. Udziela mi cennych rad zarówno w życiu prywatnym, jak i sportowym.