W związku z urazem Pepe, Raphael Varane po raz kolejny pojawił się w podstawowym składzie Królewskich. Reprezentant Francji tuż po końcowym gwizdku sędziego podsumował spotkanie z Rayo Vallecano.

– Pierwsza połowa była bardzo skomplikowana, Rayo stwarzało nam mnóstwo trudności. W przerwie poczyniliśmy odpowiednie kroki, aby zmienić obraz sytuacji i byliśmy bardziej zdecydowani.

– Najważniejsze są trzy punkty, ale trzeba przyznać, że druga połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra. Podczas przerwy trener Ancelotti poprosił nas, abyśmy grali z większą intensywnością i to przyniosło zamierzony efekt.

Varane wypowiedział się też na temat losów rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii oraz rywalizacji w zespole.

– Przed nami jeszcze osiem spotkań i musimy być przygotowani do każdego z nich. Każdy mecz może być decydujący i ważne. Nie możemy stracić punktów i musimy wygrać każdy mecz, jeśli myślimy o mistrzostwie. Ważne jest, aby wciąż wierzyć, że możemy zostać mistrzami.

– Konkurencja w zespole jest duża, ale koncentruję się tylko i wyłącznie na rozegraniu dobrego sezonu i na tym, aby pomóc zespołowi. Jestem szczęśliwy w Realu Madryt.