Pomocnik Realu Madryt, Sami Khedira w dalszym ciągu nie przedłużył kontraktu z klubem, który wygasa wraz z końcem sezonu. Szkoleniowiec klubu z Estadio Santiago Bernabeu, Carlo Ancelotti poinformował na konferencji prasowej przed meczem z Eibarem, że nie wie nic o zainteresowaniu osobą Niemca ze strony innych klubów i dokona wszelkich starań, aby zatrzymać go w Madrycie. Póki co jednak nie zawarto porozumienia z defensywnym pomocnikiem, a z Niemczech docierają kolejne nowinki transferowe z udziałem Khediry.

Od dłuższego czasu wiele mówi się o tym, że chęć zakontraktowania 27-letniego zawodnika wykazuje mistrz Niemiec, Bayern Monachium. Szkoleniowiec Bawarczyków, Pep Guardiola jest podobno niezwykle zdeterminowany, aby ściągnąć do Monachium zawodnika Królewskich i nie zamierza czekać do końca sezonu i już zimą sprowadzić Khedirę do swojego zespołu.

Spekuluje się, że Bayern jest skłonny zaoferować Realowi w styczniu 8 milionów euro za Khedirę, który wraz z końcem sezonu będzie wolnym agentem. Sam zawodnik miałby się związać z Bayernem kontraktem ważnym do 2017 roku. Fakt ten miały skłonić władze Realu do odpuszczenia negocjacji z zawodnikiem w sprawie nowej umowy i tym samym dać mu zielone światło w sprawie powrotu do Niemiec.

Wydaje się jednak mało prawdopodobne, zwłaszcza w sytuacji, kiedy kontuzji doznał inny środowy pomocnik Realu, Luka Modric. Fakt, że w ostatnim meczu z Eibarem w podstawowym składzie Los Blancos wybiegł Isco, a nie Khedira, dają jednak zawodnikowi kolejne powody do opuszczenia Bernabeu.