Kontrakt Cristiano Ronaldo z Realem Madryt kończy się 30 czerwca 2018 roku i jak donosi Sports Illustrated, nie przedłuży on umowy i przeniesie się do USA, by występować w tamtejszej Major League Soccer. 30-latek rozważa ponoć grę w klubach z takich miast jak: Los Angeles, Miami albo Nowy Jork. 

W Nowym Jorku są obecnie dwie drużyny grające na najwyższym poziomie rozgrywek: New York Red Bulls oraz New York City FC. Jest także New York Cosmos, jednak ta drużyna występuje w drugiej lidze. Warto zaznaczyć, że współwłaścicielem New York City FC jest Khaldoon Al Mubarak – prezes Manchesteru City. 

Od 2018 roku Los Angeles będą reprezentowały dwie ekipy – LA Galaxy i Los Angeles Football Club (od 2017 roku). Istnieje także inny scenariusz, który zakłada, że Portugalczyk będzie występował w zespole Miami MLS team, który dołączy do amerykańskiej ekstraklasy w 2017 roku. W tworzenie tego klubu zaangażowany jest David Beckham. 

Stany Zjednoczone systematycznie stają się coraz bardziej atrakcyjniejszym kierunkiem dla czołowych europejskich piłkarzy, którzy wkraczają w swój ostatni etap kariery piłkarskiej. Przykładem tego jest wspomniany wcześniej David Beckham, który występował w LA Galaxy oraz Thierry Henry w NY Red Bull, a także inni wielcy piłkarze, którzy grają obecnie w MLS: David Villa (New York City) czy Kaka (Orlando City SC).