Były obrońca Królewskich, Michel Salgado uważa, że jest jeszcze za wcześnie, aby uznać, że obecna drużyna Realu Madryt jest najsilniejszą w historii klubu.

– Uważam, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o najlepszym Realu Madryt w historii. Wszystko zostanie zweryfikowane na podstawie najbliższych lat i zdobytych tytułów. Real rozpoczął sezon w spektakularnym stylu. W zeszłym roku drużyna miała wzloty i upadki, ale ostatecznie po raz dziesiąty triumfowała w Lidze Mistrzów. W tym roku pierwsze mecze wzbudzały pewne wątpliwości, ale pod względem fizycznym Real jest piekielnie mocny. Zespół potrzebuje jednak jeszcze trochę czasu – powiedział Hiszpan.

Salgado nie ukrywał z kolei podziwu dla szkoleniowca Realu Madryt, Carlo Ancelottiego, którego uważa za fantastycznego fachowca.

– Ancelotti ma doświadczenie, wykreował wielu mistrzów i jest ostoją spokoju w chwilach zdenerwowania. Dużo mówiło się w Madrycie o piłkarzach, którzy odeszli, a udało się uzyskać równowagę i spokój. Odejście Xabiego budziło wiele wątpliwości, ale Kroos i Modric rozwiali je.

Hiszpan wyraził także swoją opinię na temat Karima Benzemy.

– Benzema to prawdziwy lis pola karnego, ale z przyjemnością oglądam jego grę. To gracz, który dostarcza od 10 do 20 goli w sezonie. On dojrzewa i widać to na boisko. Jest zawodnikiem, który czasami może denerwować swoim stylem gry, ale wtedy bardzo często pojawia się w odpowiednim miejscu w odpowiednim momencie.