Napastnik Realu Madryt, wziął udział w dzisiejszej sesji treningowej, po czym udał się do szpitala Sanitas-La Moraleja. Na całe szczęście Portugalczykowi nie dolega nic poważnego, a celem jego wizyty w klinice były rutynowe badania.

Wyniki, w tym badania lewego kolana okazały się bardzo zadowalające. Cristiano nie odczuwa żadnego dyskomfortu związanego ze stawem, który pod koniec ubiegłego sezonu przysporzył mu wielu kłopotów.

Nie jest to pierwsza tego typu sytuacja, kiedy klubowi lekarze przeprowadzają tego typu kontrole wśród zawodników Realu. W rzeczywistości jest to dość powszechne, że piłkarze Królewskich meldują się w Sanitas-La Moraleja, aby sprawdzić swoją dyspozycję na różnych etapach sezonu.