Real Madryt aż od listopada musi radzić sobie bez kontuzjowanego Luki Modricia. Co prawda Królewscy rozegrali kilka fantastycznych spotkań bez reprezentanta Chorwacji, jednak teraz, kiedy drużyna przeżywa lekki spadek formy, w Madrycie można odczuć tęsknotę za byłym zawodnikiem Tottenhamu.

Według doniesień dziennika Marca, środkowy pomocnik z dnia na dzień czyni postępy odnośnie swojego powrotu na boisko, jednak chce pozostać ostrożny.

29-letni Chorwat zapowiedział już, że na pewno nie pojawi się na placu gry aż do marca, kiedy to Real będzie mierzył się w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Schalke 04 Gelsenkirchen. Celem Modricia jest powrót do optymalnej formy i pełni zdrowia wiosną.

Modric był dla Realu zawodnikiem, który w każdej chwili spektakularnym dryblingiem, zmianą tempa gry lub podaniem mógł zaskoczyć defensywę rywala. Bez niego gra stała się bardziej skomplikowana, jednak na szczęście do jego come backu pozostało coraz mniej czasu.