George Alaba znany jest w Austrii i Niemczech jako muzyk, DJ i showman, ale od kilku miesięcy pełni też funkcję agenta piłkarskiego. Wszystko za sprawą syna Davida, gwiazdy Bayernu Monachium i reprezentacji Austrii.

Według informacji mediów, agent miał spotkać się w ostatnich dniach w Wiedniu z wysłannikami Realu Madryt, aby porozmawiać o ewentualnych przenosinach syna do zespołu Królewskich.

Zawodnik Bayernu Monachium w grudniu 2013 roku przedłużył swój kontrakt z bawarskim klubem do 2018 roku. Tuż po podpisaniu umowy, 22-letni lewy obrońca, który z powodzeniem może też występować w linii pomocy powiedział wówczas, że jest niezwykle szczęśliwy z tego kroku, a Bawarski klub jest dla niego najlepszym miejscem do kontynuowania kariery.

Aktualnie wygląda na to, że priorytety piłkarza zmieniły się i poszukuje on nowych horyzontów, a jego celem jest transfer do Realu Madryt.

Szkoleniowiec Bayernu, Pep Guardiola ma bezgraniczne zaufanie do Alaby i od momentu transferu do Monachium, Juana Bernata, coraz częściej ustawia Alabę w linii pomocy. Spekuluje się, że Real chcąc pozyskać Alabę musi się liczyć z wydaniem kwoty rzędu 40 milionów euro, a a negocjacje będą o wiele trudniejsze niż w przypadku Toniego Kroosa i Xabiego Alonso.