Real Madryt udanie zrehabilitował się za ubiegłotygodniową porażkę z Atletico Madryt i pokonał Deportivo La Coruna w meczu 23. kolejki Primera Division 2:0. Gra Królewskich w starciu z ekipą z Galicji była jednak daleka od ideału.

Niewiele brakowało, a na początku meczu powtórzyłby się znany od kilku spotkań koszmar Realu i o mały włos Deportivo nie objęło prowadzenia. W szóstej minucie po podaniu Lucasa, Cuenca stanął przed szansą i po jego mocnym uderzeniu dobrze interweniował Casillas. W kolejnej akcji były skrzydłowy Barcelony odebrał piłkę jednemu z defensorów Realu i uderzył tuż obok słupka.

Po początkowych problemach, z biegiem czasu, Real zaczął zdobywać inicjatywę. W 13. minucie na bramkę gości strzelał Cristiano Ronaldo, a piłka trafiła w poprzeczkę. Podobna sytuacja miała miejsce pięć minut później, kiedy strzelał Gareth Bale. Królewscy dopięli swego w 23. minucie, kiedy po pięknym uderzeniu bramkę zdobył Isco.

Po zmianie stron lepsze wrażenie pozostawiali po sobie goście. Podobnie jak w pierwszej części meczu do siatki trafiał jednak tylko Real. W 73. minucie Ronaldo zagrał do Benzemy, a ten ustalił wynik spotkania.

Real Madryt – Deportivo La Coruna 2:0 (1:0)
1:0 Isco 23′
2:0 Benzema 73′