Obrońca Realu Madryt, Sergio Ramos był zadowolony z występu swojego zespołu w spotkaniu z Malagą. Reprezentant Hiszpanii w komiczny sposób uniknął też pytania dotyczącego Jose Mourinho, który kilka dni temu stwierdził, że Ramos nie jest lekarzem, aby przedstawiać swoją opinię na temat zdrowia Cesca Fabregasa i Diego Costy.

– Ten zespół wciąż ma marzenia i gra bardzo, bardzo dobrze. Dzisiaj jest nasza historyczna noc.  Jest to moment, w którym należy pogratulować Carlo Ancelottiemu i jego sztabowi, ponieważ to on odpowiada za obecny Real Madryt. Wszyscy w stu procentach ufamy i podporządkowujemy się jego decyzją i to jest klucz do sukcesy – stwierdził Ramos.

Podczas meczu z Malagą kilka błędów popełnił bramkarz Królewskich, Iker Casillas. Ramos zapytany o grę goalkeepera stwierdził jednak, że Casillas jest obecnie pewnym punktem zespołu.

Na pytanie o wypowiedź Mourinho w stronę jego osoby, Ramos odpowiedział, że nie ma nic do powiedzenia prezesowi Celty Vigo (prezes klubu z Galicji także nazywa się Mourinho).