W czwartkowy wieczór, Real Madryt zmierzy się na Estadio Santiago Bernabeu z Atletico Madryt w rewanżowym meczu 1/8 finału Pucharu Króla. Królewscy chcąc awansować do kolejnego etapu rozgrywek muszą wspiąć się na wyżyny swoich możliwości.

Pierwsze spotkanie rozgrywane na Vicente Calderon zakończyło się zwycięstwem Atletico 2:0 i to właśnie ekipa Rojiblancos jest faworytem dzisiejszego spotkania. Szkoleniowiec Atletico, Diego Simeone bał się jednak tego określenia, twierdząc na przedmeczowej konferencji, że spodziewa się niezwykle zaciętego boju i walki o awans.

– Nie myślimy o tym, że jesteśmy faworytem. Zagramy z silnym, mocnym rywalem. Stadion będzie w stu procentach pełny, ponieważ bilety są tańsze. Ludzie zachęcani do przyjścia na stadion i to jest dobre dla środowiska. Mam nadzieję, że dostarczymy świetnego widowiska, a atmosfera będzie wspaniała – stwierdził Simeone.

Ostrożność szkoleniowca Atletico bez wątpienia spowodowana jest faktem, że Real Madryt może pochwalić się fantastyczną skutecznością w spotkaniach rozgrywanych na Estadio Santiago Bernabeu. W obecnym sezonie, Real w spotkaniach na własnym stadionie zdobył 43 gole w 13, co daje średnią ponad trzy trafienia na mecz. Co ciekawe Los Blancos aż pięciokrotnie aplikowali swoim rywalom pięć goli – w starciach z Cornellą, Bazyleą, Elche i Rayo.

Czy zespołowi dowodzonemu przez Carlo Ancelottiego uda się odrobić straty? Tego dowiemy się w czwartkowy wieczór o godzinie 20.

20:00 Real Madryt – Atletico Madryt

Pierwszy mecz: 0:2