Zawodnicy Realu Madryt znajdują się aktualnie w bardzo intensywnym momencie obecnego sezonu. W sobotę Królewscy pokonali w meczu 10. kolejki La Liga, Granadę 4:0, a ja już we wtorek czeka ich niezwykle trudne spotkanie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Na Estadio Santiago Bernabeu w Madrycie Real zmierzy się z Liverpoolem, który chcąc awansować do fazy pucharowej, musi zacząć zbierać punkty.

LFC było oprócz Realu zdecydowanym faworytem do awansu do kolejnego etapu rozgrywek. Tymczasem po skromnym zwycięstwie w pierwszym spotkaniu z Ludogorecem, Anglicy doznali dwóch porażek: Z Basel i w ostatniej kolejce z Realem, przez co ich sytuacja w grupie B stała się nadspodziewanie trudna.

Real z kolei z kompletem punktów pewnie zmierza do kolejnego etapu rozgrywek i są zdecydowanym faworytem dzisiejszego spotkania. Galacticosw gazie, co potwierdzają także w spotkaniach ligowych. Liverpool z kolei gra w kratkę i jak na razie zupełnie nie przypomina zespołu, który w minionym sezonie Premier League do samego końca walczył o tytuł mistrzowski.

Na korzyść Realu przemawia także sytuacja kadrowa. Trener Carlo Ancelottii będzie mógł skorzystać ze swoich największych gwiazd, a do składu Los Merengues powrócił kontuzjowany ostatnio Gareth Bale. The Reds z kolei przyjadą do Madrytu bez Daniela Sturridge’a, Jose Enrique, Mamadou Sakho, Jona Flanagana i Suso. 

Przypuszczalne składy:

Real: Casillas; Arbeloa, Pepe, Ramos, Marcelo; Modrić, Kroos, Isco, James; Ronaldo, Benzema.

Liverpool: Mignolet; Johnson, Lovren, Škrtel, Moreno; Allen, Gerrard; Henderson, Sterling, Coutinho; Balotelli.