Po zmaganiach w rozgrywkach ligowych, naszedł czas na spotkania w Lidze Mistrzów. Przed Realem Madryt przedostatnia kolejka fazy grupowej, w której zmierzą się w meczu wyjazdowym ze szwajcarskim FC Basel.

Królewscy, mimo że są już pewni awansu do fazy pucharowej, przystąpią do tego spotkania w najsilniejszym składzie. Do zespołu z Madrytu po wielu miesiącach kontuzji powrócił niedawno Fabio Coentrao, który pojawił się na boisku już w ostatnim meczu ligowym z Eibarem, zmieniając w 81. minucie meczu Jamesa Rodrigueza. Ponadto w kadrze Galaktycznych pojawił się nieobecny od dłuższego czasu Asier Illarramendi. Osłabieniem w zespole dowodzonym przez Carlo Ancelottiego jest brak kontuzjowanego Luki Modricia. Do Szwajcarii nie pojechał też Sami Khedira, który odczuwa skutki ostatnich spotkań, w których grał oraz Pepe, który także narzeka na delikatne dolegliwości.

Real ma dobre wspomnienia ze swojej ostatniej wizyty w Szwajcarii, jaka miała miejsce w 2009 roku. W meczu grupowej Ligi Mistrzów sezonu 2009/10, ekipa Los Blancos rozgromiła FC Zürich 2:5. Bramki dla klubu z Estadio Santiago Bernabeu zdobywali wówczas Cristiano Ronaldo (dwie), Raul Gonzalez, Gonzalo Higuain oraz Guti. Spotkanie ze Szwajcarami było pierwszym europejskich występem Cristiano Ronaldo w barwach Realu Madryt. Dwie bramki zdobyte w tym spotkaniu były perfekcyjnym debiutem Portugalczyka i patrząc na aktualną formę napastnika Realu można spodziewać się podobnego występu w jego wykonaniu.

Przypomnijmy, ze pierwsze spotkanie rozgrywane w Madrycie zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem Real, którzy rozgromili Szwajcarów 5:1.

26.11. godz. 20:45 FC Basel – Real Madryt

Przewidywane składy:

Basel: Vaclik; Safari, Suchy, Schar, Xhaka; Gashi, Zuffi, Frei, El Nenny, Gonzalez; Embolo

Real: Navas; Ramoes, Pepe, Varane, Coentrao; Khedira, Kroos; Bale, Rodriguez, Ronaldo; Benzema