Prezydent Realu Madryt, Florentino Perez udzielił wywiadu w programie „El Larguero” na antenie radia Cadena SER. Oto jego część:

Czy członkowie klubu byli poinformowani o tym, co tak naprawdę stało się z transferem de Gei? 

– Rozmawialiśmy z nimi. Wydaliśmy oświadczenie i poinformowaliśmy ich o tym, co się stało. W ostatnim dniu okna transferowego, 12 godzin przed zamknięciem, Manchester United powiedział nam za pośrednictwem Jorge Mendesa, że są otwarci na negocjacje. José Ángel Sánchez zadzwonił do Manchesteru United i porozumienie zostało osiągnięte w pół godziny. Sporządziliśmy umowy i je wysłaliśmy. Nikt nie negocjował. Manchester wiedział, że zawodnik nie chce przedłużyć umowy. To nie była kwestia sportowa, po prostu zawodnik chciał wrócić do Hiszpanii. 

Dlaczego czekano do ostatniego dnia okna?

– Nie rozmawiamy z kimś, kto nie chce rozmawiać. Jeśli mówią nam, że nie ma możliwości transferu… Manchester powiedział nam, że de Gea nie jest na sprzedaż. Bardzo szanujemy wszystkie kluby. 

Keylor zaakceptował ofertę Manchesteru? 

– Keylor nic nie wiedział przed 31 sierpnia, ponieważ nikt o niczym nie wiedział – tylko to, co ukazało się w gazetach. Keylor ma nasze pełne wsparcie. Rozmawiałem z nim tamtego dnia. Chodziło o transfer i o to, aby upewnić się, że wszyscy są zadowoleni i wszyscy byli.