Portugalski defensor Realu Madryt, Pepe był bardzo rozczarowany porażką na Camp Nou. Były zawodnik FC Porto jest jednak przekonany, że losy mistrzostwa Hiszpanii będą ważyć się do samego końca sezonu.

– Taka jest piłka nożna. Graliśmy bardzo dobrze w pierwszej połowie, ale drugi stracony gol na początku drugiej części meczu okazał się decydujący i pozbawił nas skrzydeł – stwierdził Pepe.

– Po stracie drugiego gola dużo ryzykowaliśmy i nie byliśmy do końca wierni naszemu stylowi gry. To był moment, kiedy Barcelona miała przewagę i więcej możliwości strzeleckich. Chcieliśmy coś zrobić, ale graliśmy z sercem niż  z głową. 

– Losy mistrzostwa nie są jeszcze przesądzone. Nie zostało nam dużo gier, ale wiemy, że mamy odpowiednią jakość, aby wygrać. Będziemy kontynuować walkę i starać się wygrać każdy mecz. Będziemy walczyć do końca, ponieważ jest znakiem rozpoznawczym Realu Madryt. Przykładem jest ubiegły rok, kiedy losu mistrzostwa ważyły się do ostatniego meczu.

– Wiedzieliśmy, że zwycięstwo będzie ważnym krokiem. Nie udało się, więc musimy jeszcze ciężej pracować, aby w końcu zostać mistrzami. Będziemy to robić i walczyć do końca.