Słoweński bramkarz Atletico Madryt, Jan Oblak był jednym z bohaterów wczorajszego spotkania ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Realem Madryt.

Goalkeeper wielokrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i to dzięki niemu ekipa z Vicente Calderon nie przegrała z zespołem dowodzonym przez Carlo Ancelottiego.

– Czuję się dobrze i jestem zadowolony, podobnie jak cały zespół, Ciężko pracowaliśmy dziś na uzyskanie tego rezultatu, to był bardzo trudny mecze. W przyszłym tygodniu czeka nas drugie starcie i wciąż mamy szansę na sukces.

– Zawsze chcemy zdobywać bramki i wygrywać, ale na pewno ważne jest też to, że nie straciliśmy gola na własnym stadionie.

Real Madryt to wspaniały zespół z zawodnikami w składzie. Następny mecz zaczyna się od stanu zero-zero. Zobaczymy co się wydarzy.