Keylor Navas może rozpocząć najbliższe spotkanie Realu Madryt z Levante w podstawowym składzie. Tak twierdzi dziennik AS, uważając że będzie to reakcja trenera Carlo Ancelottiego za gwizdki pod adresem Ikera Casillasa po wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Schalke.

Reprezentant Kostaryki jakiś czas temu zdradził, że oczekuje od trenera Ancelottiego częstszych występów. 28-latek po raz ostatni pojawił się w składzie Królewskich blisko dwa miesiące temu. Było to 15 stycznia podczas meczu Pucharu Króla przeciwko Atletico Madryt.

Navas chce za wszelką cenę udowodnić, że zasługuje na grę w barwach Realu i zdaniem mediów istnieje duża szansa, że otrzyma szansę podczas starcia z jego byłym zespołem.