Obrońca Realu Madryt, Nacho, który zameldował się na boisku na dziesięć minut przed końcem meczu z Schalke nie potrafił wyjaśnić przyczyn porażki z niemieckim klubem. Hiszpan zapewnił jednak, że Królewscy na pewno znajdą jakieś rozwiązanie, aby wyjść z obecnej sytuacji.

 – To nie był nasz najlepszy mecz.Chcieliśmy wygrać, zagrać dobry mecz, ale nic z tego nie wyszło. Nie możemy się poddać  i musimy kontynuować naszą prace – powiedział Hiszpan.

– Od samego początku 2015 roku mamy pewne problemy i musimy to zmienić. Ciężko pracujemy na treningach i myślę, że znajdziemy jakieś rozwiązanie. Jesteśmy Realem Madryt i głęboko wierzymy, że uda nam się to zmienić – powiedział 25-letni obrońca.

Nacho wypowiedział się też na temat trenera Ancelottigo, zapewniając że zespół jest po jego stronie.

– Mamy pełne zaufanie do trenera. Jesteśmy teraz na trudnym etapie, ale zespół jest zjednoczony. Właśnie teraz, kiedy trzeba pokazać naszą siłę i pójść do przodu.