Pomocnik Realu Madryt, Luka Modric w meczu z Schalke 04 Gelsenkirchen powrócił do gry po blisko trzymiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją uda. Reprezentant Chorwacji powiedział po meczu, że z chwilą, kiedy pojawił się na murawie w 58. minucie gry, czuł się, jakby debiutował w barwach Królewskich.

– Kontuzja było bardzo trudna dla mnie, ale dziękuję Bogu, że jestem zdrowy i bardzo cieszę się z powrotu na boisko. Po wyjściu na murawę czułem wiele emocji, jak po raz pierwszy, kiedy grałem tutaj. Chcę podziękować wszystkim za wsparcie gdy byłem kontuzjowany – powiedział były zawodnik Tottenhamu Hotspur.

Modric był zadowolony z awansu do kolejnej rundy, ale zdawał sobie sprawę z błędów, jakie zespół popełnił w starciu z Schalke, przegrywając 3:4.

– Cieszymy się z awansu do kolejnej rundy. Nie graliśmy dobrze, ale czasami trzeba cierpieć, aby osiągnąć sukces i mam nadzieję, że jesteśmy silniejsi po tym spotkaniu. Jeden gracz nie może naprawić wszystkiego, musimy grać zespołowo i kiedy to zrobimy na pewno znów będziemy bardzo niebezpieczni.

– Mam nadzieję, że szybko osiągniemy poziom, jaki prezentowaliśmy na początku sezonu. W naszym zespole grają sami klasowi zawodnicy. Myślę, że wrócimy do tej dyspozycji i w ciągu najbliższych kilku gier zobaczymy nową wersję Realu Madryt – dodał Modric, który pojawił się na boisku po raz pierwszy od 16 listopada i otrzymał owację od fanów, kiedy w 58. minucie gry zmienił Khedirę.