Piłkarze Realu Madryt w meczu z Levante zagrali z czarnymi opaskami na ramionach, a tuż przed rozpoczęciem spotkania odbyła się minuta ciszy.

Zawodnicy Królewskich chcieli w ten sposób uczcić śmierć byłego zawodnika klubu, Antonio Betancorta, który był bramkarze Realu w latach 1961-1971.