Dziennik Marca donosi, że Liverpool jest bardzo zdeterminowany, by pozyskać Asiera Illarramendiego. Pierwsza oferta oscylująca na 15 milionów euro została odrzucona przez Królewskich, jednak teraz Anglicy wykładają na stół 22 mln. Oferta ta zadowala działaczy Realu Madryt, ponieważ jej kwota jest zbliżona do tej, którą zimą oferował Athletic Bilbao. Klub chciałby odzyskać część pieniędzy, które wydał na Baska w 2013 roku i propozycja The Reds może być zaakceptowana. 

Jednak ostateczną decyzję w sprawie przyszłości 25-latka podejmie sam Rafa Benitez. Jeśli trener nie będzie widział dla niego miejsca w swojej drużynie i wyrazi zgodę na transfer, to trafi on do Liverpoolu. Jeśli natomiast Włoch stwierdzi, że nie jest on na sprzedaż, to zostanie w Realu Madryt na kolejny sezon.