Roberto Di Matteo: – Przystępujemy do tego spotkania z zamiarem wygrania go, ale oczywiście, wiemy, że będzie to bardzo trudne zadanie. Real to wielki zespół i obrońca trofeum, ale musimy spróbować wygrać.

– To będzie test dla nas test, aby zobaczyć, na jakim miejscu w Europie jesteśmy, co udało nam się poprawić. Oczywiście Real jest faworytem, ale wierzę, że teraz mamy pewien poziom doświadczenia w spotkaniach na tym poziomie i myślę, że możemy to pokazać.

– Wszyscy mamy takie samo zdanie o Cristiano Ronaldo. On jest graczem, który może sam rozstrzygnąć losy spotkania i może podejmować decyzję na własną rękę. Musimy bronić się przed nim jako zespół. Być może nie jest aktualnie w swojej szczytowej formie, ale jest zdolny do podejmowania decyzji w grze sam na sam.

– Moje doświadczenie, które zdobyłem pracując z Chelsea nie pomoże w tym meczu że ​​dużo. Pracuję teraz w innym klubie i teraz postaram się przygotować ten zespół najlepiej jak to możliwe. Postaram się oprzeć na moim doświadczeniu i przekazać je zawodnikom. Chcemy pokazać, że zrobiliśmy progres i jesteśmy lepszym zespołem niż w przeszłości.

– Wszyscy widzieliśmy pewne niedociągnięcia w grze Realu w ostatnich trzech tygodniach, więc musimy postarać się to wykorzystać. Każdy zespół ma słabości. Niemniej jednak, nadal są boczne o bardzo dobrych graczy.

Carlo Ancelotti: Dobrze jest być z powrotem w Lidze Mistrzów i chcemy rozpocząć nasze zmagania od zwycięstwa. Nie jestem zaniepokojony. Motywacja jest wysoka, tak jak zawsze, podobnie jak ma to miejsce w La Liga. Jesteśmy liderem w lidze i jesteśmy obrońcami Ligi Mistrzów i damy z siebie wszystko, aby bronić tytułu.

– Po porażce, takiej jak ta przeciwko Atletico, najważniejsze jest, aby wrócić na właściwe tory tak szybko jak to tylko możliwe Przeciwko Deportivo, Cristiano Ronaldo był w dobrej formie fizycznej. Nie strzelił gola od trzech spotkań, ale jutro będzie miał szansę na poprawienie tego.

– Ciągle myślimy o naszym składzie, bo sporo rzeczy zmieniło się w Schalke w porównaniu z ubiegłym rokiem. W szczególności zmienił się system gry. My nie zamierzamy tego robić. Musimy grać z dużą intensywnością, wygrywać piłki możliwie jak najszybciej i starać się znaleźć luki w ataku.

– Obrona tytułu Ligi Mistrzów jest fantastyczną moywacją. W zeszłym roku przyjechaliśmy tutaj z marzeniami o zwycięstwie w Lidze Mistrzów. Teraz mamy ten sam sen. Historia mówi, że będzie to bardzo trudne, prawie niemożliwe, ale musimy spróbować.