Obrońca Realu Madryt i reprezentacji Portugalii, Fabio Coentrao rozegrał wczoraj jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie, zdobywając bramkę na wagę zwycięstwa Portugalczyków z Serbią 2:1. Niestety lewy defensor przypłacił dobry występ kolejnym urazem.

Zawodnik Królewskich musiał opuścić plac gry w 78. minucie spotkania z powodu problemów mięśniowych. Uraz byłego piłkarza Benfiki nie wydaje się być poważny, jednak trzeba jeszcze trochę poczekać na dokładną diagnozę w jego sprawie.

Spekuluje się jednak, że 26-latek znajdzie się w kadrze Realu na najbliższy mecz przeciwko Granadzie.