Bramkarz Malagi, Idriss Carlos Kameni był jednym z bohaterów wczorajszego spotkania z Realem Madryt. Bramkarz Boquerones rozgrywał świetnie zawody, wielokrotnie ratując swój zespół przed utratą bramki.

Świetna postawa Kameruńczyka szczególnie dała się we znaki Cristiano Ronaldo, który dwoił się i troił, aby wpisać się na listę strzelców. Starania Portugalczyka poszły jednak na marne i był to pierwszy od 13 spotkań mecz w Portugalczyka, w którym nie wpisał się na listę strzelców.

W ostatnich 13 spotkaniach Realu, Ronaldo za każdym razem co najmniej raz trafiał do siatki rywala. W sobotę musieli wyręczyć go Karim Benzema i Gareth Bale.