Wygląda na to, że Jese Rodriguez jest zdeterminowany bardziej niż kiedykolwiek. Po kontrowersyjnej sytuacji w spotkaniu z Elche, hiszpański zawodnik odbył rozmowę z trenerem Carlo Ancelottim i jego celem jest udowodnienie mu, że jest w pełnej gotowości, aby walczyć o miejsce w zespole.

W rozmowie ze szkoleniowcem, zawodnik wykazał całkowitą gotowość do pomocy drużynie w każdych okolicznościach. Jese w starciu z Elche był ostatnią zmianą Ancelottiego i przebywał na boisku przez około 25 sekund, co wywołało w nim ogromną frustrację. Włoski szkoleniowiec Królewskich, obiecał 22-latkowi więcej minut w kolejnych spotkaniach i dotrzymał słowa w konfrontacji z Villarrealem.

Jese miał 20 minut aby pokazać swoje umiejętności w starciu z Żółtą Łodzią Podwodną i należał do najlepszych na boisku w tym etapie spotkania. Hiszpan był nawet bliski zdobycia zwycięskiego gola. Po meczu wychowanek Realu podziękował Ancelottiemu za zaufanie i powiedział, że może zawsze na niego liczyć.

Wygląda zatem na to, że napięta sytuacja po meczu z Elche została zażegnana i nie powinna już powrócić.