Rayo Vallecano przegrało z Realem Madryt w meczu 30. kolejki La Liga, jednak postawiło Królewskim bardzo trudne warunki. Szkoleniowiec madryckiego klubu, Paco Jemez był zadowolony z postawy swojego zespołu w starciu z lokalnym rywalem, ponieważ bardzo długo potrafił on stawiać opór Realowi.

– Nie ma znaczenia kto wygrał, a kto przegrał. Najważniejszy jest fakt, że potrafiliśmy skutecznie rywalizować z takim zespołem jak Real Madryt. Ciężko było utrzymać taki wynik, ponieważ w momencie kiedy my opadaliśmy z sił, Real grał coraz lepiej. Nie zdobyliśmy dziś punktów, ale zyskaliśmy wiele tym spotkaniem – stwierdził Jemez.

– Pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie osiągnąć wielkie rzeczy, rywalizując jak równy z równym z Realem Madryt. Gdybyśmy wytrzymali całe spotkanie grając z taką intensywnością, jak w pierwszej połowie, można by porównywać nas z Barceloną lub Bayernem.

Jemez odniósł się także do postawy Ikera Casillasa, który był pewnym punktem Realu.

– Myślę, że Ikar zamknął usta wielu krytyków swoją dobrą grą, co bardzo mnie cieszy. Gdyby nie on, myślę, że zdobylibyśmy gola, na którego zasługiwaliśmy.