Szkoleniowiec Elchce, Fran Escriba wziął udział w konferencji prasowej, podczas której wypowiedział się na temat nadchodzącego starcia z Realem Madryt. Hiszpan stwierdził, że celem jego drużyny będzie sprawienie niespodzianki, lecz zdaje sobie sprawę, że może być to niezwykle trudne.

– Nie wydaje mi się, aby Real Madryt był w kryzysie. Jeżeli tak jest, to osobiście im go zazdroszczę – stwierdził Escriba.

– Real to wspaniały zespół. Doskonale gra piłką i przemieszcza się po boisku. Jest niebezpieczny w każdej sytuacji, dlatego musimy spodziewać się intensywnego meczu od pierwszej do ostatniej minuty.

– Czeka nas trudny mecz, ale nie możemy się go doczekać i spróbujemy sprawić niespodziankę i wygrać. Będziemy szukać bramki, nie cofniemy się i postaramy się zachować pełną koncentrację. Jeśli zrealizujemy ten plan, fani będą nas wspierać, możemy spodziewać się gorącej gry – zakończył szkoleniowiec Elche.