Szkoleniowiec Schalke, Roberto Di Matteo nie ukrywał rozczarowania po meczu z Realem Madryt. Według włoskiego szkoleniowca niemieckiego zespołu, wynik 0:2 jest krzywdzący dla jego zespołu, ponieważ miał on okazję, aby zdobyć w tym meczu kilka bramek.

– Uważam, że jest to rozczarowujący wynik dla nas, ponieważ obie drużyny miały kilka szans, ale Real zdobywał bramki, a my nie. W pierwszej połowie mieliśmy strzał Klaasa-Jana Huntelaara, który został bardzo dobrze obroniony przez Ikera Casillasa. W drugiej połowie długo przegrywaliśmy jednym golem i gdybyśmy doprowadzili do remisu, mecz mógłby skończyć się inaczej.

Walczyliśmy dobrze i próbowaliśmy dosłownie wszystkiego w starciu z bardzo silnym przeciwnikiem. Jakość Real jest ogromna i to zrobiło różnicę dzisiaj, zwłaszcza w ataku. Jeśli zostawi się Realowi trochę miejsca, są bardzo niebezpieczni. Było to widoczne na końcu pierwszej połowy, kiedy nie zostawiliśmy im wolnej przestrzeni. Jeśli jednak pozostawi się ją, to Bale, Ronaldo i Benzema są bardzo niebezpieczni. Wszystko jest możliwe w piłce nożnej, dlatego musimy wierzyć, że możemy zdziałać coś w Madrycie.