Łudogorec Razgrad ostatecznie zakończył zmagania w fazie grupowej Ligi Mistrzów na ostatnim miejscu w tabeli i pożegnał się z rozgrywkami. We wtorek Bułgarzy przegrali na wyjeździe z Realem Madryt 0:4, przez co zaprzepaścili swoją szansę na awans do Ligi Europejskiej. Szkoleniowiec Georgi Dermendzhiev był jednak dumny ze swoich podopiecznych.

– Jestem bardzo dumny z osiągnięć mojego zespołu w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Mieliśmy swoje szanse przy odrobinie szczęścia mogliśmy zdobyć więcej punktów. Czerwona kartka boli nas, ale myślę, że zagraliśmy dobry mecz – powiedział trener po meczu z Realem Madryt.

– Łudogorec zaprezentował się naprawdę dobrze w swoim debiutanckim sezonie w Lidze Mistrzów. Staraliśmy się nie grać piłki skupionej na głębokiej defensywie. Straciliśmy cztery bramki dziś wieczorem, ale takie są właśnie mecze na Bernabeu. Daliśmy z siebie wszystko co najlepsze, mieliśmy swoje szanse. Zrobiliśmy ogromny krok do przodu w historii klubu. Nasza grupa była naprawdę trudna i możemy być zadowoleni z naszego ogólnej wydajności.