Cristiano Ronaldo tworzy historię Realu Madryt. Portugalski napastnik rozegrał właśnie 282 spotkanie w koszulce Królewskich, czyli tyle samo, ile legendarny napastnik madryckiego klubu, Meksykanin Hugo Sanchez.

Ronaldo okazał się jednak skuteczniejszy od popularnego Hugola, co jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się niewyobrażalne.

Sanchez, w sezonie 1989-1990 zdołał strzelić dla Realu aż 38 goli w jednym sezonie ligowym i może pochwalić się łącznym bilansem 208 trafień w 282 grach w koszulce Królewskich.

Ronaldo po 25. kolejkach La Liga ma na swoim koncie 30 goli i 13 spotkań, aby pobić rekord starszego kolegi. Ogólnie ma na swoim koncie 291 trafień w 282 grach i wyprzedza pod tym względem Sancheza aż o 83 gole.

Co ciekawe Portugalczyk potrzebował na osiągnięcie tego rekordu pięć i pół sezonu, podczas gdy Sanchezowi zajęło to siedem lat. Nic dziwnego, że hiszpańskie media zaczynają nazywać Ronaldo ulepszoną wersją Sancheza.