Do zakończenia okresu wypożyczenia Chicharito z Manchesteru United pozostało jeszcze sporo czasu, ale już teraz zaczynają pojawiać się spekulacje dotyczące przyszłości Meksykanina.

26-latek, mimo że od samego początku pełnił w Madrycie jedynie funkcję zmiennika, miał świetny początek swojej przygody z Realem. Teraz jego przyszłość w zespole Królewskich nie wygląda zbyt dobrze, a on sam powoli zastanawia się nad swoimi dalszymi losami.

Teraz jestem całkowicie skupiony na Realu Madryt. Mamy szansę rozegrać naprawdę dobry, udany sezon i kiedy walczymy o zwycięstwo w lidze i Lidze Mistrzów nie jest dobrze myśleć o innych rzeczach – powiedział Meksykanin pytany o swoje dalsze losy.

Celem napastnika są regularne występy, na takie nie może liczyć w zespole Królewskich. Wątpliwe jest też, aby jego perspektywy na grę w Manchesterze United wyglądały lepiej niż w Realu.

– Jeszcze nie jestem pewien, co się stanie następnego lata, ale obojętnie co by się nie wydarzyło, muszę mieć gwarancję. Teraz mam 26 lat, a latem będę miał 27, więc myślę, że w przyszłym roku muszę znaleźć się w drużynie, w której będę grać regularnie. Gdziekolwiek się nie znajdę, chcę grać w przyszłym sezonie – powiedział piłkarz w rozmowie z Daily Mail.