Po okresie słabszej gry, Iker Casillas wreszcie łapie wiatr w żagle i ma nadzieje, że w 2015 roku uda mu się powrócić do formy prezentowanej chociażby kilka sezonów temu. Reprezentant Hiszpanii wierzy, że w 2015 roku uda mu się sięgnąć po trofeum Zamory (Nazwa plebiscytu, który został zorganizowany przez dziennik Marca. Wybierany jest w nim bramkarz, który rozegrał co najmniej 15 spotkań w La Liga i ma najlepszą średnią goli wpuszczonych, do ilości występów).

11 straconych goli w 13 ligowych występach sprawia, że Casillas może pochwalić się współczynnikiem straconych goli na poziomie 0,84, co daje mu aktualnie drugą pozycję w lidze. Pierwsze miejsce zajmuje Claudio Bravo z Barcelony, który wpuścił 7 goli w 16 spotkaniach, co daje mu średnią 0,44 straconych goli na mecz.

Dotychczas Casillas sięgnął po trofeum Zamory tylko jeden raz, a było to w sezonie 2007-2008, kiedy to stracił 32 gole w 36 spotkaniach i wygrał ze średnią 0,89 straconych goli na mecz. Patrząc na aktualną średnią Bravo, Casillasowi będzie niezwykle ciężko o zwycięstwo w klasyfikacji Zamory, ale do końca sezonu pozostało jeszcze wiele spotkań.