Spotkanie z Elche było jubileuszowe także dla bramkarza Królewskich, Ikera Casillasa. Kapitan Los Merengues w starciu z Elche rozegrał swoje 500 ligowe starcie w barwach klubu z Estadio Santiago Bernabeu. Casillas odniósł także 328 zwycięstwo z Realem w lidze i brakuje mu już tylko pięciu spotkań w wyrównania rekordu Zubizarrety, który wygrał najwięcej gier w La Liga.

– Jesteśmy na dobrej drodze. Kilka tygodni temu zostaliśmy bardzo mocno skrytykowani, a teraz wydaje się, że wszystko jest już w porządku. Zespół doszedł do siebie po klęsce na Calderon i opiera się na ciężkiej pracy, a wyniki jakie osiągnęliśmy pokazują, że jesteśmy tam, gdzie chcieliśmy – powiedział bramkarz po meczu z Elche.

– Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny Realowi Madryt, ponieważ osiągnięcie takich wyników, w innym klubie byłoby trudne. Cieszę się z każdego spotkania tutaj i mam nadzieję, że osiągnę o wiele więcej – stwierdził Casillas zapytany o swój jubileusz.

Casillas wypowiedział się też na temat najbliższych spotkań i Isco, który rozegrał kolejne fantastyczne spotkanie.

Mamy trudny harmonogram gier z Villarrealem i Bilbao. Będziemy myśleć o tych starciach po kolei, krok po kroku. Teraz  skupiamy się tylko na Villarrealu i wiemy, że potraktują mecz z nami jak finał.

– Isco już wkrótce będzie najlepszym piłkarzem w tym kraju. On jest po prostu fenomenalny. Musi skupić się i pracować, ponieważ pochwały i pochlebstwa często działają negatywnie.