Dyrektor stosunków instytucjonalnych Realu Madryt, Emilio Butragueno był rozczarowany wynikiem, jaki osiągnął zespół dowodzony przez trener Carlo Ancelottiego w wyjazdowym meczu z Barceloną.

– Jesteśmy rozczarowani wynikiem, ponieważ pierwsza połowa należała do nas i momentami graliśmy świetnie. W takich spotkaniach, obie drużyny mają swój czas. My nie skorzystaliśmy z naszych chwil i ewidentnie nie wykorzystaliśmy szans. Od momentu wyrównania powinniśmy zagrać odważniej, a wraz ze stratą drugiego gola nasz plan runął. Powinniśmy zdobyć dziś dwa lub trzy gole i być skuteczniejsi – powiedział  Butragueno.

– W pierwszych minutach poradziliśmy sobie z presją Barcelony. Później zdominowaliśmy grę, ale nie wykorzystaliśmy tego – dodał dyrektor madryckiego klubu.

Zdaniem Butragueno zwycięstwo Barcelony nie będzie mieć decydującego wpływu na losy rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii.

– To nie był decydujący mecz, ponieważ jest jeszcze 10 gier. Musimy w stu procentach odzyskać Lukę Modricia, który zagrał dziś świetny mecz, dając mu poczucie bezpieczeństwa. James wkrótce także będzie z nami, a Cristiano Ronaldo było bardzo dobry w tym meczu. W pierwszej części meczu świetnie grał też Benzema. Mamy jeszcze wiele wyzwań przed sobą i oczywiste jest, że ten zespół ma ogromny potencjał.