Rafa Benitez wypowiedział się po wczorajszym meczu ze Sportingiem Gijon, który zakończył się bezbramkowym remisem. 

– Wiedziałem, że będzie to mecz, w którym Sporting postawi nam trudne warunki. Trzeba było grać szybko i dokładnie. Oddaliśmy dużo strzałów, ale zabrakło dokładności. W pierwszej połowie pozwoliliśmy Sportingowi stworzyć sobie sytuacje do strzelenia bramki. Musimy się w tym zakresie poprawić. Musimy jeszcze ciężej pracować.  

– Nasza reakcja w drugiej połowie była dobra. Pokazaliśmy charakter i osobowość. W drugiej połowie byliśmy zespołem, który wyraźnie zmierzał po zwycięstwo. Brakowało nam ostatniego podania i nie trafialiśmy często w światło bramki. 

– Sporting? Widać, że ci zawodnicy grają ze sobą od dłuższego czasu. Mają bardzo przejrzysty system. Sporting zagrał bardzo dobrze, był bardzo dobrze zorganizowany i zasługuje na uznanie. 

– Aby uzyskać z zawodników to co najlepsze, to musimy dać im pewną swobodę. Ofensywni zawodnicy stworzyli wiele akcji, ale nie mieli dużo miejsca. 

– To dopiero początek. W ubiegłym sezonie również nie wygrała swojego pierwszego meczu w sezonie (Real pokonał wówczas Cordobę 2:0 – pomyłka Beniteza). Musimy dokonać kilku zmian, ale pozostaje optymistą.