Kilka dni temu w mediach pojawiała się informacja, że pomocnik Realu Madryt Sami Khedira opuści wraz z końcem sezonu ekipę Królewskich na rzecz klubu występującego w niemieckiej Bundeslidze. Reprezentant Niemiec miał też podpisać wstępny kontrakt ze swoim nowym pracodawcą, który póki co nie jest znany.

Według informacji Sport1, 27-letni defensywny pomocnik na pewno nie trafi do Bayernu Monachium. Szkoleniowiec bawarskiego klubu, Pep Guardiola miał wykluczyć możliwość zakontraktowania Khediry. Powód? Częste kontuzje Niemca oraz słaba postawa na boisku w ostatnich meczach Realu.

Nie od dziś wiadomo, że oprócz Bayernu poważną chęć pozyskania Khediry wykazywała Borussia Dortmund. W związku z domniemaną rezygnacją Bayernu z chęci pozyskania Khediry, to właśnie Dortmundczycy wydają się być faworytem w walce o jego angaż, chociaż zainteresowanie byłym graczem Stuttgartu wykazują także Schalke i Wolfsburg.

Tymczasem agent zawodnika, Jörg Neubauer stwierdził, że przyszłość jego klienta nie jest jeszcze przesądzona.

– Każdego dnia spekuluje się o przyszłości Samiego, ale wciąż nie ma żadnej decyzji – oznajmił agent.