Przyszłość Marco Reusa w pewnym stopniu rozstrzygnęła się wczoraj w Lozannie. FC Barcelona, klub marzeń zawodnika Borussii Dortmund nie otrzymała zgody na dokonywanie transferów latem przyszłego roku.

Międzynarodowy Trybunał Sportu (CAS) odrzucił apelację FC Barcelona dotyczącą zakazu transferowego w najbliższych dwóch okienkach. Katalończycy mogą zatem przeprowadzać transfery dopiero w 2016 roku. Przypomnijmy, że FIFA ukarała hiszpański klub za złamanie punktu regulaminu, określającego zasady pozyskiwania zawodników poniżej osiemnastego roku życia.

Urodzony w Dortmundzie Reus, od dzieciństwa jest wielkim fanem Barcelony. Mimo, iż jego transferem poważnie zainteresowany jest także Real Madryt i Królewscy są podobno w stałym kontakcie z Dortmundem, wymarzonym kierunkiem reprezentanta Niemiec jest właśnie Katalonia. Nie bez znaczenie jest też fakt, że w Barcelonie występuje przyjaciel Reusa z Borussii M’gladbach, Marc-Andre ter Stegen.

Tak czy inaczej temat transferu Reusa do Barcelony upadł definitywnie i wydaje się, że na ten moment w grę wchodzi pozostanie zawodnika w Dortmundzie lub transfer do Realu Madryt.