Carlo Ancelotti jest bardzo doświadczonym trenerem i człowiekiem, który podczas swojej kariery wielokrotnie znajdywał się w trudnym położeniu. W rozmowie z La Gazzetta dello Sport, szkoleniowiec opowiedział o tych sytuacjach i można odnieść wrażenie, że etap na jakim znajduje się aktualnie Real Madryt nie jest dla Włocha niczym strasznym.

– Przegrałem finał Ligi Mistrzów, wygrywając 3:0 do przerwy. Przeżyłem złe chwile zarówno w Juventusie, jak i w Milanie – powiedział Ancelotti podczas wywiadu z gazetą, która miała miejsce w styczniu, a zostanie wyemitowana we Włoszech podczas trwającego weekendu.

Ancelotti stwierdził też, że najlepszymi zawodnikami, z jakimi miał okazję współpracować byli Zinedine Zidane i Cristiano Ronaldo.

– Zidane bawił mnie na treningach. To był prawdziwy pokaz tego, co można zrobić z piłką. Cristiano Ronaldo z kolei bawi mnie podczas spotkań. Jest to człowiek, który zawsze chce wygrać i zdobywać coraz więcej goli.

Ancelotti opowiedział też o najlepszych i najgorszych chwilach w swojej karierze.

– Najlepszą rzeczą było to, że wygraliśmy Ligę Mistrzów grając na Old Trafford, a najgorszą, że przegraliśmy z Liverpoolem w Stambule. Podczas przerwy, ostrzegłem graczy, aby nie myśleli, że Liverpool jest już na kolanach.