Przed Realem Madryt decydujący tydzień. W niedziele podopieczni Carlo Ancelottiego zmierzą się w wyjazdowym meczu z FC Barceloną, który będzie miał duży wpływ na losy mistrzostwa Hiszpanii.

Szkoleniowiec Królewskich zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i wie, że zespół musi być zjednoczony w kluczowym momencie sezonu. W związku z tym Ancelotti po zakończeniu dzisiejszej sesji treningowej zdecydował się zaprosić zespół na wspólny obiad, aby razem popróbować owoców morza.

Po raz ostatni podobne spotkanie miało miejsce przed zremisowanym meczem z Villarrealem. Efekt nie był najlepszy, bowiem Real stracił w kolejnych dwóch meczach pięć punktów – remisując z Villarrealem i przegrywając z Bilbao. Ancelotti wie, że był to jednak tylko i wyłącznie przypadek i stara się, aby zespół trzymał się razem.

Ancelotti często krytykowany jest za swoją wizję prowadzenia zespołu, ale nie ulega wątpliwości, że jest ekspertem w radzeniu sobie w ekstremalnych sytuacjach. Czy próba scalenia drużyny przed meczem z Barceloną przyniesie sukces? Tego dowiemy się w niedziele.