Szkoleniowiec Realu Madryt, Carlo Ancelotti po zakończeniu meczu z Deportivo La Coruna pojawił się w dali prasowej, gdzie podzielił się swoimi spostrzeżeniami związanymi z tym spotkaniem.

– Reakcja zespołu była bardzo dobra po niezwykle ciężkim dla nas tygodniu. Bardzo zależało mi, aby zobaczyć na boisku Real Madryt, do którego zdążyli przyzwyczaić się kibice. Wiedzieliśmy, że będzie nam ciężko ale ważne było, aby odpowiednio nastawić się do tego spotkania, zmotywować i wygrać. Myślę, że zrobiliśmy to dobrze.

– To nie był łatwy mecz. Momentami graliśmy naprawdę dobrze, ale mieliśmy też pewne trudności. To było szczególnie trudne po tygodniu pełnym krytyki i cieszę się, że wyszliśmy z tego meczu zwycięsko. Zespół był bardzo skoncentrowany i wszystko poszło bardzo dobrze – stwierdził włoski szkoleniowiec Królewskich.

Ancelotti wypowiedział się także na temat postawy w tym meczu Cristiano Ronaldo, który w ostatnich kilku spotkaniach zanotował delikatny spadek formy.

– Cristiano nie strzelił gola, ale był bardzo niebezpieczny. Trafił w poprzeczkę, asystował i miał okazję do zdobycia gola. Zanotował też wiele podań i moim zdaniem zaprezentował się dobrze.

Trener Realu opowiedział też dlaczego zdecydował się wpuścić na plac gry Lucasa Silvę, który tym samym zadebiutował w koszulce Królewskich.

– Mecz z Deportivo kosztował Illarramendiego dużo walki i poświęcenia. Zmieniłem go, aby dać kilka minut Lucasowi Silvie, która znacznie poprawił się pod względem kondycyjnym i był gotowy do gry.