– Luka, uważaj – tak brzmiały ostatnie słowa Carlo Ancelottiego w kierunku Luki Modricia na krótko przed wyjazdem Chorwata na zgrupowanie reprezentacji narodowej. Pomocnik Królewskich kilka tygodni temu powrócił do składu Królewskich po kontuzji uda, jakiej nabawił się w listopadzie, właśnie w spotkaniu reprezentacji narodowej

W związku z tym, Modric ma być mniej eksploatowany niż reszta zawodników Realu powołana na mecze reprezentacji narodowej. Były pomocnik Tottenhamu ma zagrać jedynie w meczu z Norwegią z Martina Ødegaarda, mimo iż Chorwatów czeka jeszcze starcie z Włochami.

Możliwe, że Modric zagra nawet przez pełne 90 minut, chociaż w jego przypadku rozsądniejsze byłoby spędzenie krótszej ilości czasu na murawie. W ostatnim starciu z Barceloną, 29-latek zagrał przez 88 minut, jednak Ancelotti nie chce narażać swojego asa na nadmierną eksploatację.