Trener Realu Madryt, Carlo Ancelotti szybko zareagował na plotki, według których Królewscy mieliby podczas zimowego okienka transferowego sprowadzić do klubu następcę Luki Modricia.

Pomocnik reprezentacji Chorwacji podczas meczu z Włochami doznał urazu, który wykluczy go z gry na dwa-trzy miesiące.

– Nie, Real Madryt nie kupi nikogo w styczniu, ponieważ jesteśmy w stanie sami zastąpić Modricia – poinformował włoski szkoleniowiec klubu z Madrytu.

– Mamy innych ważnych zawodników, którzy sprawdzą się w tego typu sytuacji. Przed rokiem mieliśmy ten sam problem z Samim Khedirą i teraz także rozwiążemy go przez wprowadzenie do składu innego pomocnika.

– Mamy możliwość zastąpienia go Khedirą, Illarramendim i wreszcie mamy możliwość wprowadzenia Isco, który nie grał raczej na tej pozycji, ale myślę, że można spróbować tego w niektórych grach.

– Mamy Alvaro Medrana, utalentowanego piłkarza drugiego zespołu, który zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie i bardzo go lubię. On także może być rozwiązaniem.