Mimo, że rozgrywki klubowe odchodzą aktualnie na boczny tor z powodu spotkań reprezentacji narodowych, trener Realu Madryt, Carlo Ancelotti myślami jest już przy kolejnym spotkaniu ligowym z Eibarem.

Włoski szkoleniowiec chce spędzić najbliższy czas na szczegółowej analizie gry beniaminka, która niepokoi go z kilku powodów. Baskowie, mimo iż są absolutnym debiutantem w Primera Division, to udowodnili już w obecnym sezonie, że są zespołem nieobliczalnym, potrafiącym sprawić trudność ligowym potentatom – przegrana 1:2 po zaciętym, wyjazdowym meczu z Atletico Madryt.

Ponadto Eibar jest bardzo silny na własnym stadionie, gdzie przegrał tylko jedno z pięciu spotkań. Ponadto atut w postaci własnego, kameralnego stadionu wypełnionego po brzegi fanami sprawia, że Królewskich może czekać naprawdę ciężka przeprawa. Nic dziwnego, że Ancelotti chce jak najlepiej spożytkować czas jaki pozostał do meczu, aby okoliczności te nie miały wpływu.