Dirk Hebel, agent zawodnika Borussii Dortmund, Marco Reusa w wywiadzie dla gazety SportBild, zaprzeczył informacjom, jakoby jego klient podpisał już wstępną umowę z nowym pracodawcą.

Odejście reprezentanta Niemiec z Borussii Dortmund może być jednym z największych hitów transferowych letniego okienka transferowego. Wszystko za sprawą klauzuli odstępnego zapisanej w kontrakcie 25-latka, którą ma zamiar wykorzystać ścisła europejska czołówka z Realem Madryt na czele. W mediach pojawiły się nawet informacje, że Reus jest już po słowie ze swoim nowym pracodawcą.

– Mój klient nie podpisał żadnej wstępnej umowy z żadnym klubem – poinformował Hebel w rozmowie z gazetą.

Wygląda więc na to, że saga transferowa z udziałem Reusa znajdzie swoje zakończenie dopiero latem.