Były piłkarz Barcelony, Erik Abidal, który kilka dni temu zdecydował się zakończyć sportową karierę, wyznał, że otrzymał wsparcie ze strony Realu Madryt, kiedy dowiedział się, że ma raka wątroby.

– Mogę z pełną świadomością powiedzieć, że w świecie sportu wszyscy jesteśmy wielką rodziną. Fakt, że jesteśmy rywalami nie oznacza, że nie możemy się wspierać – powiedział Abidal na temat wsparcia jakie otrzymał od zespołu Królewskich, kiedy dowiedział się, że choruje na raka i kiedy Barcelona rozwiązała z nim kontrakt, mimo zapowiedzi, że przedłuży z nim umowę po wyleczeniu choroby.

Po odejściu z Barcelony, były reprezentant Francji przeniósł się do AS Monaco, a następnie do Olympiakosu Pireus. Kilka dni temu zdecydował się przejść na sportową emeryturę.

– Myślałem o tym od kilku miesięcy, a teraz stało się to faktem. Sportowiec wie, kiedy nadchodzi czas zawiesić buty na kołku. To kwestia umysłu, ponieważ fizycznie czuje się doskonale, ale nie mam już takiej chęci do gry, jaką miałem wcześniej.