Notice: Undefined offset: 8192 in /home/losblanc/www/system/_header.inc.php on line 24
LosBlancos.pl - Real Madryt online » Działy
FB
 
Login: Hasło:
Załóż nowe konto
Odzyskiwanie hasła

Historia klubu: 2009 - 2010

A A A
Styczeń ? Juande Ramos zdążył poprawić chaotyczną grę Królewskich. Oczywiście, tylko poprawić. Nie ma mowy o nagłych ulepszeniach. W zespole szybko zaaklimatyzował się Lassana Diarra- dziś największy pracuś i jedna z najważniejszych postaci w składzie. Ramos sięgnął także po Juliena Fauberta. Wypożyczenie Francuza okazało się niewypałem i do Londynu pomocnik wrócił tak szybko, jak się pojawił. Ogólnie, działania styczniowe można określić jako uporczywe szukanie remedium na chaos w drużynie Los Blancos. Warto również wspomnieć o wyrównaniu rekordu strzeleckiego Alfredo di Stefano , który zdobył 307 bramek, przez Raula. 16 stycznia do dymisji podał się prezydent Ramon Calderon. Na odchodne oświadczył, że nie ma nic na sumieniu, oczywiście uprzednio stwierdziwszy, że odejście jest dla tchórzy. Panie Calderon, dziękujemy za odwagę i ? w dalszej konsekwencji ? za przybycie Florentino Pereza na Bernabeu!

Luty- wygrane z Espanyolem (2:0), Betisem (6:1) i Sportingiem (4:0) w pewien sposób zobrazowały poprawę formy Realu Madryt. Oczywiście nie mógłbym zapomnieć o Lidze Mistrzów. W pierwszym meczu 1/8 finału Królewscy ulegli FC Liverpool 0:1. Niestety, w tych rozgrywkach mógł wystąpić tylko jeden z nowych nabytków ekipy. Juande Ramos postawił na Lassa Diarrę, który okazał się niepodzielnym liderem w środku pola, zaś Huntelaar, mimo ligowych bramek, powoli tracił swój błysk i coraz częściej przebąkiwano o Holendrze jako niewypale transferowym.

Marzec ? tutaj skupię się wyłącznie na klęsce w meczu rewanżowym Ligi Mistrzów na Anfield Road. The Reds ograli Real 4:0, upokorzyli najlepszą drużynę w historii Ligi Mistrzów. To właśnie w Liverpoolu Blancos zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię. Nie bez własnej winy zresztą. Właśnie ten mecz ukazał słabość Merengues- zbytnią pewność i wiarę w siebie.

Kwiecień- właśnie w tym miesiącu zaczęły się poważne problemy Wesleya Sneijdera, Rafaela van der Vaarta i Klaasa Jana Huntelaara.. W kwietniu odbyły się najbardziej emocjonujące mecze Królewskich- te, które zechcemy wspominać i oczywiście te, których nie chcemy pamiętać. Jeżeli ktoś ceni sobie thrillery i kultowe horrory, polecam ich bezkrwawą wersję: potyczkę Realu z Getafe na Santiago Bernabeu, która zakończyła się rezultatem korzystnym dla gospodarzy (3:2). Ważne było zwycięstwo 4:2 nad Sevillą na stadionie Pizjuan. Kwiecień 2009 był dla mnie wyjątkowy nie tylko z powodu mnóstwa pachnących kwiatków. Atmosfery odliczania do Gran Derbi się nie zapomina.

Maj- 2 maja odbyło się rewanżowe spotkanie z FC Barceloną na Bernabeu. Blancos zostali upokorzeni wynikiem 2:6. Wtedy kompletnie zagasły nadzieje na zdobycie mistrzostwa Hiszpanii. Zabrakło motywacji, chęci do walki i modlitwy o cud. Stąd też seria porażek, ciągnąca się aż do zamknięcia sezonu La Ligi. Właśnie w maju kwiatki jakby straciły swój zapach, pozostał tylko niedosyt i chęć zemsty na Barcelonie. Nadmiar goryczy zredukował Florentino Perez, który oficjalnie potwierdził swoją kandydaturę na stanowisko prezesa Realu Madryt. W dobie ?madryckiej destabilizacji? chyba każdy kibic uwierzył w demagogię byłego włodarza Królewskich i populistyczne obietnice. Właśnie po wysokim zwycięstwie Barcelony nad Realem coraz częściej spotykałem się z mitem o fantastycznej Barcelonie, która miażdży każdego rywala (np. Almerię ? 1:0; Dynamo Kijów 2:1).

Czerwiec, lipiec, sierpień- prezesem został Florentino Perez. Z marszu wydał ponad 260 milionów euro na transfery, zatrudnił nowego szkoleniowca- Manuela Pellegriniego. Zakupy rozpaliły nadzieje w sercach kibiców Realu. Mecze towarzyskie dały dowód temu, że gra Królewskich stopniowo się poprawia, choć brakowało kompletnego zgrania się. W 1. kolejce Primera Division Real niezbyt przekonująco wygrał z Deportivo la Coruna 3:2. No cóż, ale liczy się zwycięstwo. Na ?efekt Galaktyczny? musieliśmy trochę poczekać. Ważnym wydarzeniem w letnim oknie transferowym było odejście Michela Salgado- jednej z ikon Realu Madryt. Niemal zapomniałbym o szczegółowej inwentaryzacji i czystce w klubie. Dani Parejo, Alvaro Negredo, Klaas Jan Huntelaar, wspomniany Salgado, Wesley Sneijder, Javier Garcia, Javier Saviola, Gabriel Heinze, Arjen Robben, Miguel Torres, Fabio Cannavaro- oni musieli opuścić Madryt, niektórzy zostali uznani za ?szrot?, niektórzy zostali sprzedani dla inwestycji w przyszłość? Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, nad mlekiem rozlanym z premedytacją.

Wrzesień- wygrane z Espanyolem (3:0), Zurychem (5:2), Marsylią (3:0), Villarreal (2:0), Xerez (5:0) czy Tenerife (3:0) coraz bardziej rozpalały żądzę sukcesów w Realu Madryt. Nie ostudziła jej nawet porażka z Sevillą (2:1). Dla Realu dotkliwa okazała się strata Cristiano Ronaldo, który doznał kontuzji kostki. Kiedy patrzyłem na grę Galacticos z portugalskim crackiem w składzie i bez niego, nie byłem do końca pewny, czy to ta sama drużyna. Czy ten gracz jest wart 94 milionów euro? Nie mnie jest o tym sądzić, choć, gdyby można było oceniać tylko jego szybkość, rzuty wolne i technikę, z pewnością cena osiągnęłaby jeszcze większy pułap

Październik- dwie wygrane ze słabymi Valladolid i Getafe i bezbramkowy remis ze Sportingiem Gijon nie wpłynął szczególnie na morale zawodników. Przegrana z Milanem na Bernabeu zyskała rozgłos w mediach, które zaczęły spekulować o możliwej zmianie szkoleniowca. A ja obawiałem się powtórki sytuacji sprzed roku, kiedy metody Bernda Schustera nie przynosiły oczekiwanego efektu. Opowiadałem się za zatrudnieniem jakiegoś młodego szkoleniowca na wzór Guardioli.

Listopad - w listopadzie rozegrały się bardzo ważne spotkania: El Derbi Madrileno, zakończone zwycięstwem Królewskich; Rewanżowy mecz z A.C Milan (1:1); Wreszcie- Derby Hiszpanii na Camp Nou, gdzie FC Barcelona po bramce Zlatana Ibrahimovicia zwyciężyła 1:0. Warto wspomnieć o powrocie Cristiano Ronaldo na boisko i konsekwentnym tworzeniu coraz bardziej zgranego kolektywu przez trenera Pellegriniego.

Grudzień - Real podjął Almerię na własnym boisku i po niezgorszym dreszczowcu wygrał 4:2. Wiadome jest, że do końca sezonu nie zagra Pepe- podstawa obrony Realu. Jesteśmy z Tobą Pepe! Na pożegnanie z Estadio Santiago Bernabeu Real sprawił Realowi Saragossa solidne lanie w postaci zaaplikowania 6 goli do bramki Javiera Lopez Vallejo.


Ciąg dalszy nastąpi...
3750 wyświetleń

Powrót do Histroii klubu

Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w realmadryt.com.pl zapisz się do naszego newslettera.

Zapisz Wypisz
Co w prasie piszczy
Okładki madryckiej prasy!
MARCA/AS
Statystyki
Ilość użytkowników: 38756
Zalogowani online: 0
Gości online: 19
Istniejemy już: 6215 dni
Real Madryt Klub Dla kibica Primera Division Copa Del Rey Champions League Real Madryt B Serwis
Kadra
Stroje
Sztab szkoleniowy
Trenerzy
Herby
Historia klubu
Hymn
Kibice
Ciudad del Madrid
Prezydenci
Rekordy
Santiago Bernabéu
Struktura klubu
Transfery
Trofea
Piłkarz meczu
Piłkarz miesiąca
Typerka
Forum
Relacja live
Galeria Zdjęć
Archiwum
Autografy
Ciekawostki
Download
Felietony
Legendy Realu
Limeryki
Pamiętne mecze
Terminarz
Wyniki
Tabela
Trofeo Pichichi
Trofeo Zamora
Terminarz
Wyniki
Historia
Wyniki
Tabela
Strzelcy
Terminarz
Terminarz
Wyniki
Tabela
Kadra
Trener
Redakcja
Regulamin
Reklama
Współpraca
Wyróżnienia
Kanał RSS
© 2000-2017 by LosBlancos.pl. All rights reserved.