Notice: Undefined offset: 8192 in /home/losblanc/www/system/_header.inc.php on line 24
LosBlancos.pl - Real Madryt online » Działy
FB
 
Login: Hasło:
Załóż nowe konto
Odzyskiwanie hasła

Limeryki

A A A
Lubisz pisać? Kochasz Real? Tak? To właśnie po to został stworzony ten dział! Właśnie tutaj możecie się pochwalić swoimi dziełami jakie stworzyliście odnośnie Realu Madryt.

Na dobry początek prezentujemy dzieła naszego redaktora Ryśka, jeśli masz swoje wiersze i chcesz się podzielić z innymi to napisz pujan@losblancos.pl, a na pewno Twój tekst się pojawi na stronie!

{"Madridista?}

Przede wszystkim
Nade wszystko
Zawsze będę Madridistą

Choćby najgorsze
Przeżyć przyszło
Łykać z mediów

Wieść pochmurną
Miast radością dziecka błysnąć
Zawsze będę Madridistą

By z Merengues
Grać o wszystko
Biel na szczycie

Widzieć znowu
I wciąż przyszło
Zawsze będę Madridistą

Niezdradzalna idea
Łącząca milionów rzesze
Jak białe wojska anielskie

Zebrane na całym świecie
Tak ty Realu!
Życie me

Ku przodzie wciąż niesiesz!
Tylko to się liczy
Zmieniają się

Rządy afekty
Szkół zakładów parkiety
Lecz myśli me

Ku Bernabeu biegną
I widzę
W jednej drużynie

Choć zgoła inne
To generacje
Raula w akcji z Puskasem

Butragueno i Higuaina
Santillanę czy Di Stefano
Biel wielką

I wciąż tą samą
Więc na zawsze
Przede wszystkim

Nade wszystko
Zostanę po grób
Madridistą!


{"Madrycka?}

Ty jak Sophie Marceau
Juliette Binoche
A może nawet

Pieczyńska z ?Wiernej rzeki?
Dawna i obecna
Nie można Cię zapomnieć
To jest jak jakaś obsesja
Szedłem wzdłuż ciągnących

Się madryckich bulwarów
Co wiodą pod żywy
Twój pomnik na Placu Cibeles
Wznoszący się jak latarnia

Co na morzu błyśnie
Jak fontanna
Gdy ku górze
Bystrą wodą ciśnie

Wysokie stopnie twej hacjendy
Lecz siedzieć na nich
Będę wparty jak w Odessie
Na Potiomkinowskich schodach

By rozmową bawić Cię
W rozległych ogrodach
Roztoczonych w tym mieście
Które wprost bez Ciebie

Było by jak pusty samolot
Lecący na niebie
Bez pasażera statek
Na dodatek wiem że

Uwolnić się
Ze swej słabości
Nijak już nie zdołam
To jest jak

Gonienie za horyzontem
Bawi mimo iż
Nigdy go nie chwycę
Na noc wrócę zdyszany

Gdy księżyc zakołysze
Śpiewać będę
Jakieś standardy
Co dawno przebrzmiały

By improwizować
W blasku Twojej chwały

{"?Escorial?}

W Escorialu
Więzić Cię będę
Branko andaluzyjska

Com Cię
W Sevilli
Zniewolił

Byś miała to
Co należne
Królowej Hiszpanii

Przepych
Blask
Korony

Będziesz
Mieć
Stroje

Z epoki
Co perłę
Oznacza

Kształtu
Nieregularnego
Przyprawy

Z dalekich
Kolonii
Złote

Świecidełka
Majów i Azteków
Wytapiane

Ze złota
I korridę
Co torreador

Bykiem
Na arenie
Miota

Spoczniemy
W krypcie
Gdzie nasi

Najwięksi
Przodkowie
I każdy

Kto tam
Wstąpi
Pielgrzym

Lub turysta
Wspomni o nas
Jak o bajkowej

Parze
Co żyła długo
I szczęśliwie

Lecz pamięć
Jej po wieki
Godnej myśli

Czysta

{"Raulowi?"}

Gdy Raul Gonzalez
Biegnie wzdłuż boiska
Geniusz wirtuoz futbolu
Wielki Madridista

Tedy tłum kibiców
W sercu gardle ściska
Gdy biel jego stroju
Pośród trawy błyska

On klubu jest legendą
Real i Raul to jedno
Imię jego w futbolu
Znaczy wiele

Znany milionom na świecie
Walczy ciągle nadal
Lecz na innym froncie
Każdy jednak marzy

By na Bernabeu
Zagrał kiedyś jeszcze
W bieli mu najbardziej
Jest jednak do twarzy

Castillio
------------------

{"Być Madritistą to ważna rzecz!"}

Być Madritistą to coś, czego nie wyśnicie,
trzeba kochać Real ponad życie,
oddać serce swe jedyne,
ukochanej swej drużynie,
bo nasz Real jest wspaniały,
zasługuje na cześć i chwałę,
trzeba dodać jeszcze szczerze,
że ja w Real tylko wierzę,
bo nasi chłopcy z Madrytu,
zasługują na rumieniec zaszczytu,
to oni są najlepsi w Hiszpanii,
każdy ich potęgę chwali,
nie poddawaj się- trzymaj w ręku miecz,
bo być Madritistą to ważna rzecz.

{"Gdy cię atakują..."}

Gdy atakują cię fani Barcy,
pokaż jak prawdziwy Madritista walczy.

B: Visca el Barcelona!
M: Real Barcelonę pokona!!!

B: Barcelona rządzi!
R: Real Barcelone ze szczytu strąci!!!

B: Barcelona wymiata!
R: Barcelona się zaszczytem oplata,
bo nie potrafią przyznać tego,
że są słabi od Realu naszego!!!

Te odpowiedzi stosujmy zawsze,
Gdy koś Barelone wychwalać zacznie!

marti030
---------------------------------------


{W takt muzyki Iglesiasa}

W takt muzyki Iglesiasa
Chłopcy Blancos idą w bój
Dziś wygrana będzie nasza
Każdy nosi biały strój

Być Madridistą to wyzwanie
Nie każdy potrafi mu sprostać
Jedni zostają legendą
Z innymi trzeba się rozstać

Jedni dla kariery
Wdziewają trykot biały
Tacy nie będą legendą
By walczyć trzeba wiary

Nad stadionem
Duch Bernabeu się unosi
Dorównaj mu Florentino
Tłum Madridistów Cię prosi

Nie damy by klub nasz
Żył dawnej przeszłości blaskiem
Będziemy błyszczeć dziś
Pokarzemy, kto ma rację

Być Madridistą to więcej
Niż tylko prosta zachcianka
Wiernych Twych fanów rzesze
O klub nasz czeka walka

By był taki jak chcemy
O godne dla niego miejsce
Z Realem idziemy
I czegoż można więcej

{Raula Wspomnienie}

Pamiętam Cię
Wielki wojowniku
Raulu Gonzalezie

Nikt nie wierzy
Że nie ma Cię już
Pośród nas

Na niemieckich
Błyszczysz boiskach
Zawsze wierny

Białym barwom
Wielki gladiatorze
Wzorze fair-play

W czasach
Gdy żadne zasady
Już się nie liczą

Chylę czoła przed
Tobą i Twoimi
Boiskowymi akcjami

Dla mnie będziesz
Zawsze największy
W futbolu

Nie tylko w Realu
Nie dano Ci
Największych nagród

Mistrzostw Świata, Europy, Złotej Piłki
Nie potrzebne Ci one
Zdobyłeś nasze serca

Na zawsze
w nich będziesz
Po wsze czasy.

{Być prawdziwym Madridistą}

Każdego dnia
Budzę się z myślą
Że żyję by być
Prawdziwym Madridistą

Nie ma nic godniejszego
Być Madridistas, Los Blancos, Merengues
Z Realem tworzyć przyszłość
I być - prawdziwym Madridistą

Przed nami wszystkie stadiony świata
Zdobędziemy je z myślą
Że każdy z nas jest
Prawdziwym Madridistą

Bernabeu - święte, magiczne miejsce
Gdzie tysiące gardeł krzykną
Chcę być po wszystkie czasy
Prawdziwym Madridistą

Bez względu na bełkot mediów
Co toczą pianę nieczystą
Tylko biały kolor nosić będziemy
Gdyż każdy z nas jest - prawdziwym Madridistą

Biel - święty kolor
Który hiszpańskim królom
Wdziewać przyszło
Uczynimy wielkim

Hołd Di Stefano, Puskasowi
Butragueno, Raulowi, Zidanowi oddamy
My Kastylijczycy najwartościowsza
Część Hiszpanii - na Bernabeu się spotkamy

By chwałę Blancos głosić
Dzisiejszą i przyszłą
By być każdego dnia -
Prawdziwym Madridistą

A choćby kiedyś
Na drugą stronę przejść przyszło
To tylko będąc
Prawdziwym Madridistą


{Kastylijskie marzenie}

Pięknej Kastylii Słońce
Cudowne, silnie świecące - gorące
Madrytu wspaniałe wieże
I tańca flamenco czar

Wzbudzasz we mnie miłości płomienie
Niczym torreador chcę walczyć na arenie
Zabijać dla Ciebie byki
Jak Juan dla swej Juanity

Miłość ma gorąca jak bycza krew
Chcę usłyszeć Twój radosny śpiew
Lecz po co ginąć mają byki
Dla kaprysu pięknej Juanity

Czy nie lepiej, bym porwał Cię
Gdzieś daleko i wywiózł za rzekę Ebro
Hacjendę założył niewielką
Byśmy byli razem - jedno


{Galaktyczne marzenie}

Odkryłbym dla Ciebie
Nowe morza i lądy
Lecz wszystko już odkryte

Zdobyłbym dla Ciebie
Najwyższe górskie szczyty
Lecz każdy z nich, dawno już zdobyty

Co mogę uczynić dla Ciebie
Byś świeciła dla mnie
Jak gwiazda na niebie

Usta Twe jak wulkan gorące
Stopią we mnie
Dnia codziennego lodowce

Rozbłyśniesz jak kometa
W otchłani kosmicznej
Bo kocham Cię galaktycznie

autor: Castillio

---------------------

{przed El Clasico - 2 maja 2009}
Pojedynek piłkarski, jednak wojną zwany,
przez wielu kibiców z dawna wyczekany.
Mecz na śmierć i życie, honor i szacunek,
tego dnia wszyscy obierają jeden kierunek.
Madryt gdzieś w Hiszpanii, przy Concha Espina,
tam wielkie wydarzenie się właśnie zaczyna.
Naprzeciwko sobie Real z Barcą stają,
moc wspaniałych emocji wszystkim nam dodają.
Biali - gospodarze, pod Juande wodzą,
w tabelach rekordów wielu już przewodzą.
Z drugiej strony Pep, młody, lecz niesamowity,
to on Barcelonę znów wprowadził na szczyty.
Jedenastu białych, przeciwko bordowym stanie,
choć do meczu dni kilka, już słychać odliczanie.
Już się doczekać nie mogą, gdy ten czas nastanie,
w sobotę o 20 zapraszamy Panowie i Panie.
Hala Madrid, Visca el Barcelona,
kto pojedynek ten wygra, do tego trafi za MISTRZA KORONA!

{sezon pod wodzą Fabio Capello}
Real Madryt Królewska drużyna
w Hiszpanii rządzić zaczyna.
Obudził się ze snu Madrycki zespół,
sen zimowy skończony
czas zdobywać kolejne korony.
Raul dowódca znów nas prowadzi,
Fabio na ławce już taktyki sprawdził
i znowu czas
i znowu pora by strzelić bramki,
któż tego dokona ?!
O to się nie martwić,
mamy w składzie przecie
Ruuda wielkiego - holenderskie złote dziecię.
Na skrzydłach David z Robsonem tańczą,
a w środku Diarra z Emersonem o każdą walczą.
Przed nimi Raul - nasz El Capitano
rozgrywa piłkę z prawdziwą gracją to na skrzydło,
do przodu to znowu uderza,
a piłka ? - Tam gdzie on chce , tam i ona zmierza.
Obrona nasza piętą Achillesa zwana,
przez młodego Ramosa jest dyrygowana.
Na bokach ten co piłkę kopie
najszybciej z wszystkich piłkarzy w Europie.
Oto Roberto nasz Carlos kochany,
choć jest najmniejszy,
przez wszystkich szanowany.
Po drugiej stronie szybki jak strzała
Nasz Cicinho dubluje pozycję Beckhama.
Nie można też zapomnieć o naszym złotym chłopcu,
drugi do brydża na obrony środku.
Mały lecz waleczny tego nikt nie zmieni,
Fabio Cannavaro z "piątką" nam się mieni.
Zespół uzupełnia hiszpański portero,
Młody , odważny , Cassilas Ikero.
Można tak pisać długo o naszej drużynie,
która z dawien dawna na cały świat słynie .
Real Madryt to grajków gromada,
która kolejne radości nam zada,
nam nic innego niż wiara zostaje,
Real Króluje na wieki , wieków . Amen ;)

{pierwszy sezon Schustera}

Po trofealnym głodzie
Real Madryt znów jest w modzie!
Mistrzostwo mamy,
A trenera sukcesu z klubu zwalniamy.
Co to ma znaczyć? pytamy siebie,
przecież dzięki niemu znów jesteśmy w niebie.
Niemiec za Włocha,
lecz na Santiago nie za wielka radocha.
Schuster sprowadza nowych ,
lekarzy a nawet kucharzy.
Wielka niewiadoma nad Real spada,
czy oni wiedzą co robią?
Czy on mądrze gada?
Przychodzą do klubu nie gwiazdy, lecz młodzi.
Każdy z nich biega, strzela i chodzi.
Warto wymienić chociażby Sneijdera,
co prawą nogą rzuty wolne strzela.
Przychodzi i Saviola,
który Barcelonie już chce strzelić gola.
Do paczki dołącza Dudek - zwany Jerzy,
może jakiś Polak mi w to nie uwierzy.
Warto jeszcze wspomnieć o Heinze Gabrielu,
który swą stroną w obronie nie przepuści wielu.
Można jeszcze wymienić Robbena Arjena,
Chrisa Metzeldera co często głową strzela.
Młodego Holendra o nazwisku Drenthe,
ten gdy strzela to bramkarz już mięknie.
Początek sezonu to start z Ce wysokiego,
pokonany Athetico i Vilarreal do tego.
Real znów gra pięknie, porywczo z fantazją,
kibicom włosy dęba stają gdy na to wszystko patrzą.
Potem nadchodzą zwycięstwa ze szczęściem,
remisy i porażka, jak to dalej będzie?
Tego nikt nie wie, możemy poczekać, jak to się będzie rozwijać,
Real nie będzie zwlekać, raczej się otrząsną, znów wrócą do formy,
wprowadzą do ligi swe zasady - normy.
Zapewne coś nas cieszy, lecz też coś nas smuci,
jednak my wierzymy że Wielki Real Powrócił!

{poprzedni sezon}
Hiszpańska liga, Division Primera,
Real tabele otwiera.
Drużyna Królewskich gra niesamowicie,
w rytm ich gry - nasze serca bicie.
Można powiedzieć drużyna marzeń,
gdy zdarzają się wpadki nie pamiętamy tych zdarzeń.
Kto by pomyślał w czerwcu tego roku,
że cała Hiszpania będzie w Królewskim mroku.
A przecież tak być nie miało każdy o tym mówił,
Capello wiarę zarządu zgubił.
Szukano nowego Królewskiego Bossa,
który znowu wszystkim z chęcią utrze nosa.
Misję tą oddano w ręce Schustera,
i znów każdy mówił "jasna chole...".
Mecze sparingowe wiele nam mówiły,
porażka z remisem ciągle się goniły.
Były i transfery wielkie i krytyka,
która razem z Pepe w Realu się spotyka.
Mecze z Sevillą to był tylko wypadek,
takie mecze pamięta też nasz dziadek.
Jednak gdy zaczęły się rozgrywki w lidze,
pogromcy Realu nigdzie nie widzę.
Wygrana za wygraną przeplatana wygraną,
oni na Mistrza pewnie już jadą.
Owszem nie zaprzeczę były też złe mecze.
Kto o nich pamięta, chyba nikt bo po co?
Kiedy znów na szczycie lśni Królewskie Złoto.
Raul ten emeryt drugą młodość znalazł,
i razem z naszym Ruudem wiele już poszalał.
Robson, Robinho, młody Canarinho,
drybluje, czaruje, grę Realu kształtuje.
Razem ze swym rodakiem,
Marcelo tym dzieciakiem,
Na lewej flance grają i akcje zaczynają.
Prawa strona to własność innego
młodego, przystojnego i dobrze grającego.
Pewnie wszyscy wiedzą o kim tu jest mowa,
to Sergio Ramos - i pochyla się nasza głowa...
Środek pola to malijskie pole,
Diarra który może rzadko strzela w meczach gole,
odwala robotę za dwóch za czterech,
by rywale nie atakowali, a sytuacji takich wiele.
Często gra też Sneijder lub Guti blond włosy,
często padający ofiarami kosy.
Rywale go faulują, ale dziwić się nie można,
jego maestria z niejednego robi bło(a)zna.
Para stoperów to Fabio i Pepe,
choć początek był kiepski,
teraz tak już nie jest.
Należy również wspomnieć o naszym Ikerze,
to on często odpowiedzialność za wynik bierze.
Jesteśmy na półmetku całego sezonu,
teraz prowadzimy, a jak za pół roku?
Nie okłamujmy się może bo po co to robić,
każdy się będzie musiał przed Realem pokłonić...

{o van der vaarcie, w formie dialogu}
>Jakie kwiatki lubią matki?
-Co mają niebieskie lub czerwone płatki.
>A co powiesz na temat tulipanów?
- Jakich tulipanów, przecież one są dla panów!
>Tulipany dla faceta? Przecież lubi je kobieta!
- Czy kobieta mecz ogląda i Królewskim kibicuje?
Wszak Rafael już w Realu, tradycję Holendrów kontynuuje.
>Holenderskie tulipany!
Fakt, one nie dla mamy!
Ale jak to, czy w tym lecie Real kolejnego tulipana ma w bukiecie?
- Kwiat ten taki piękny, cudny,
kolorowy - nie paskudny.
A jak piłkę nogą kopie, jak podaje i jak strzela,
całym sobą mnie onieśmiela.
Grał w Ajaxie, w Bundeslidze,
teraz go w Realu widzę.
W Ajaxie czerwono-biały, w HSV(haesfał) niebieski,
a teraz! a teraz to on jest Królewski.
Koszulkę z herbem Merengues przywdzieje,
ze Sneijderem powspomina stare dzieje,
wiele razy oczaruje,
przeciwników zaszokuje.
>A tak w ogóle to ile on kosztuje?
- Kosztuje? Toć niewiele, porównując go z Cristiano Ronaldo,
można powiedzieć, że dziesięciu takich i kupić warto!
>Toż on musi być wspaniały!
Poprowadzi Real do chwały?!
- To już pewne daję słowo,
Rafael to piłkarz, który gra z głową.
Dużo widzi i podaje, często strzela, przeciwnikowi nie ustaje.
Piłkarz taki - super sprawa,
to wszystko mnie nadzieją napawa.
Aż nie mogę się doczekać,
gdy będzie w bieli po boisku biegać.
Taki kwiat, to skarb jest wielgaśny,
Real znów będzie wypaśny.
A kolonia tulipanów, byle dobrze prowadzona,
każdego kibica do siebie przekona.
Zobaczycie - obiecuję,
za sezon powiecie, że Real wciąż KRÓLUJE!

Rysiek
---------------------------------------------------

{Real Madryt}
Real potęgą i to nie małą
Tym co w nich wierzą, dzięki składają
O zawodników dbają, o fanów się starają
Mecze dla nich wygrywają.
I czy wygrają czy przegrają
zawsze w chwale pozostaną!

{Oda do Raula}
Raul wspaniały przez fanów uwielbiany
Przez Real na Herosa dumnie wychowany
Goli strzela aż za dwóch
Z tego Raula taki zuch !
Życie oddał dla Realu
O odejściu snów ni paru (?)
Real w sercu ma na wieki.
Był i będzie.
Czy to w śnie czy też na jawie,
Dla fanów zawsze Bogiem pozostanie !

{Hala Madrid}
W niedzielny wieczór wychodzą na murawę
lśniące trykoty Królewsko Białe
to Blancos wojownicy Santiago Bernabeu
idą walczyć o honor, dumę oraz chwałę
z podniesionym wzrokiem kroczą pewnie przed siebie
z Królewska koroną na swych dumnych sercach
lśniąco Biały batalion niczym anioły w niebie
ruszają sławić Madryt w wszystkich świata miejscach
w bramce Iker Casillas niczym dumny archanioł
pewny, niepokonany, rozkłada ramiona
piłka krąży po boisku, Iker patrzy się na nią
przed nim wspaniała czwórka, Królewska obrona
Ramos, Cannavaro, Pepe i Marcelo
kolektyw nie do przejścia, pewny punkt drużyny
napastników rywala od bramki oddzielą
pomogą Los Merengues wzbić się na wyżyny
przed nimi Diarra z Gago, wielcy wojownicy
przerywający akcję, tworząc je od nowa
Malijski Lew z geniuszem argentyńskiej ulicy
para Xavi i Toure prz obu się chowa
skrzydła: Robben i Sneijder
rozkręcają ataki, mnóstwo zagrożenia
żółto - pomarańczowy duet naciera z impetem
doprowadzić do końca, do rywala zranienia
atak: Ruud Van Nistelrooy, Raul Gonzales Blanco
śmiercionośna para z instynktem mordercy
przejdą każdą obronę i nie ma to tamto
pokażą dziś swą chwałę, pokażą, że są wielcy
i nie będzie już więcej Barca pluć nam w twarz
i nie splami przenigdy czystej, świętej Bieli
Królewski batalion, kochany Real nasz
wygrywa, gromi, rządzi, rozdaje i dzieli
nawet gdy przegrywamy, nadzieja w nas żyje
nie oddajemy gry i walczymy do końca,
nasze serca są białe, podobnie nasze dusze
Madridistas brzmi dumnie, kochany Real - pogromca
i już zawsze niech duma mieszka w naszych sercach
i już zawsze niech nasze serca będą Białe
Real Madryt - ta nazwa znana w wszystkich miejscach
niech cieszy się miłością i głosi swą chwałę.

Edward

---------------------------------------------------

Dla Realu nie liczy się cena medalu
Zawsze do końca gramy bo swój honor mamy
A i coś dla Romy RvN wam nie oddamy
Real wielki i niepokonany szanują go nawet największe lamy
Więc w Lidze Mistrzów wszystkich pokonamy i 10 triumf w historii
zaliczamy

Morientes


----------------------------------------------

Jeden klub,Jedno życie Real Madryt ponad życie.
Jedno życie,Jeden klub Real Madryt aż po grób.
Nasz Real niesamowity bo nie chodzi do wróżbity
sam wie choć służy nie wypiera się do podróży,
Barcelona ich, nie przyjmie lecz wywali bo Barcelona to cieńki klub z Bielsko-Biali.
Morał jest mądry i bardzo prawdziwy Barcelona to klub krzywy.
Wojnę toczymy od lat, ciekawe kiedy będzie szach-mat.

Bartosz Brodowski
47804 wyświetleń

Powrót na stronę główną

Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w realmadryt.com.pl zapisz się do naszego newslettera.

Zapisz Wypisz
Co w prasie piszczy
Okładki madryckiej prasy!
MARCA/AS
Statystyki
Ilość użytkowników: 70239
Zalogowani online: 0
Gości online: 36
Istniejemy już: 6065 dni
Real Madryt Klub Dla kibica Primera Division Copa Del Rey Champions League Real Madryt B Serwis
Kadra
Stroje
Sztab szkoleniowy
Trenerzy


Sekcja koszykarska:
Kadra
Terminarz
Trener
Herby
Historia klubu
Hymn
Kibice
Ciudad del Madrid
Prezydenci
Rekordy
Santiago Bernabéu
Struktura klubu
Transfery
Trofea
Piłkarz meczu
Piłkarz miesiąca
Typerka
Forum
Relacja live
Galeria Zdjęć
Archiwum
Autografy
Ciekawostki
Download
Felietony
Legendy Realu
Limeryki
Pamiętne mecze
Terminarz
Wyniki
Tabela
Trofeo Pichichi
Trofeo Zamora
Terminarz
Wyniki
Historia
Wyniki
Tabela
Strzelcy
Terminarz
Terminarz
Wyniki
Tabela
Kadra
Trener
Redakcja
Regulamin
Reklama
Współpraca
Wyróżnienia
Kanał RSS
© 2000-2015 by LosBlancos.pl. All rights reserved.