Transferowa karuzela nabiera rozpędu.
Real Madryt ma bardzo silny skład, według niektórych ekspertów – najsilniejszy w historii. Nie ulega wątpliwości, że „wygryźć” któregokolwiek zawodnika z pierwszej jedenastki byłoby nowemu piłkarzowi w zespole niezwykle ciężko. Nie ma żadnych wątpliwości, że Sergio Ramos, Pepe, Marcelo, Xabi Alonso, Angel Di Maria, Cristiano Ronaldo czy Mesut Oezil mają mocną pozycję w klubowej hierarchii i szukanie konkurentów dla nich mija się z celem. „The Special One” pozostaje więc szukanie kolejnego wszechstronnego piłkarza, który, podbnie do Fabio Conetrao, będzie grał w wypadku słabszej dyspozycji lub kontuzji któregoś z podstawowych graczy. Kim więc powinien zainteresować się portugalski szkoleniowiec?
Kevin Prince Boateng – AC Milan
Pierwszy typ, nasuwający się prawie wszystkim włoskim kibicom na myśl, gdy padnie hasło „zapchajdziura”. Może grać na każdej pozycji w środku pola- od rygla defensywy, poprzez zwykłego defensywnego pomocnika i rozgrywającego, aż do ofensywnego pomocnika. Gdyby od linii pola karnego poprowadzić pionową kreskę do jej odpowiedniczki po drugiej stronie boiska, otrzymalibyśmy obszar, na którym ghański pomocnik czuje się, jak ryba w wodzie. Podopieczny Massimo Allegriego mógłby więc zastępować Lassa Diarrę, Samiego Khedirę, Xabiego Alonso, Nuriego Sahina, a nawet Kakę. Dodatkowo tak waleczny i pełen sił, zawsze zostawiający płuca na murawie, piłkarz na pewno pomógłby „Los Blancos” w potyczkach z Barceloną. Niektórzy sympatycy "Rossoneri" żartują z Kevina - "śpiewa, tańczy- jeśli to nie jest najbardziej wszechstronny zawodnik świata, to kto nim jest?".
Kevin Strootman – PSV Eindhoven
Tu sytuacja jest podobna, jak w przypadku Prince’a Boatenga. Holender to nominalny defensywny pomocnik, ale jego naprawdę genialna technika i kreatywność sprawia, iż bardzo często wykorzystywany jest jako cofnięty lub wysunięty rozgrywający. Mourinho bardzo lubi dobrze panujących nad piłką defensorów – Sami Khedira, który dobrze odbiera piłkę, ale nie potrafi posłać dobrego prostopadłego podania coraz bardziej traci zaufanie 48 – latka. Strootman łączy w sobie najlepsze cechy Xabiego Alonso i Lassa, czyli stanowi idealny wybór dla Mou.
Luka Modric – Tottenham Hotspur
Zawodnik wszechstronnie ofensywny. Okolice pola karnego przeciwników – środek, oba skrzydła, skraj, a czasem także wnętrze – należą do niego. Dodatkowo Poza tym często jest przez Harry’ego Redknappa cofany i występuje jako cofnięty bądź wysunięty rozgrywający. Zawodnik tego pokroju mógłby występować w każdym miejscu boiska od linii bocznej w stronę bramki przeciwnika. W dodatku od kilku lat gra na najwyższym poziomie i uważa się go za jednego z lepszych zawodników Europy – o 24 – latka starał się m.in. Manchester United i jego błękitny odpowiednik po drugiej stronie miasta – City.
Lucas Moura – Sao Paulo
Również atakujący „zapchajdziura”. Nieobce mu są tajniki gry na pozycji każdego ofensywnego pomocnika, choć najlepiej radzi sobie na środku, co wobec kontuzjogenności Kaki i słabszej dyspozycji Oezila zapewniłoby mu regularne występy w białym trykocie. O ile Modric mógł zostać cofnięty wgłąb pola, Brazylijczyka powinno się wysuwać. Zawodnik Sao Paulo może występować na szpicy, jako jedyny - lub jeden z dwóch – napastnik. Stałby się więc tak upragnionym przez „The Special One” trzecim lisem jedenastki, a jednocześnie, biegającym tuż za snajperami – rozgrywającym.
Gary Medel – Sevilla
Nominalny prawy obrońca, czyli jedyna pozycja w ekipie Mourinho, która wymaga wzmocnień. Nie byłby jednak w tym zestawieniu, gdyby nie potrafił paru innych rzeczy. Może zostać ustawiony także na środku obrony, świetnie radzi sobie również, jako defensywny, a nawet środkowy pomocnik. Byłby więc bardziej wszechstronną wersją Lassa, a jednocześnie młodszą, co jak wiemy, również ma bardzo duże znaczenie przy ustalaniu przez portugalskiego menadżera „Królewskich” celów transferowych na najbliższe okno.
