Notice: Undefined offset: 8192 in /home/losblanc/www/system/_header.inc.php on line 24
LosBlancos.pl - Real Madryt online » Legendy-Realu--Fernando-Redondo
FB
 
Login: Hasło:
Załóż nowe konto
Odzyskiwanie hasła
Grzegorz Woźniak | wtorek [11.03.2014, 22:50]
A A A

Legendy Realu – Fernando Redondo

Kolejnym bohaterem cyklu Legendy Realu jest argentyński defensywny pomocnik Fernando Redondo. Zawodnik, który dzięki swojemu stylowi gry nazywany był „perfekcyjną piątką”.

Jeden z najlepszych defensywnych pomocników w historii. Zawsze w cieniu, jednak jego boiskowa rola była bardzo ważna. Mrówcza praca pozwalała błyszczeć innym. Nigdy nie zdobył „Złotej Piłki”, nigdy nie był wymieniany obok piłkarzy odpowiadających za ofensywę, czyli tych najpopularniejszych. Jednak zostanie zapamiętany jako wzór piłkarza, który nie szukał poklasku, ale doskonale wykonywał swoje piłkarskie obowiązki. Kojarzony przede wszystkim z Realem Madryt, ponieważ występując w Madrycie osiągnął najlepszą dyspozycję oraz wyrobił sobie znakomitą markę.

Wracając do początków kariery Redondo należy przenieść się do jego ojczyzny – Argentyny, gdzie 16-letni Fernando zaliczał debiut w zespole Argentinos Juniors. Po pięciu latach jego talent został dostrzeżony przez europejskich wysłanników, a młody piłkarz przeniósł się do CD Tenerife. Grał w tym klubie przez 4 lata, wzbudzając swoimi świetnymi występami zainteresowanie wielkiego Realu Madryt. Co ciekawe w 1992 oraz 1993 roku w ostatniej ligowej kolejce wygrywał mecze przeciwko „Królewskim”, odbierając zespołowi z Madrytu szansę na mistrzostwo.

Zasilił szeregi „Królewskich” w tym samym czasie co ówczesny nowy trener Jorge Valdano. Opiewający na kwotę 5 milionów dolarów transfer budził zdziwienie w środowisku piłkarskim, jednak zawodnik przez kolejne lata udowodnił, że było to dobre posunięcie. Wzorowo się rozwijał, a jego postępy widoczne były wraz z kolejnymi sukcesami klubu. Już w debiutanckim sezonie wywalczył wraz z Realem mistrzostwo, a wyczyn ten powtórzył także dwa lata później. Świetna gra zawodnika przyczyniła się także do zwycięstwa w Lidze Mistrzów w 1998 roku oraz zdobycia Pucharu Interkontynentalnego. Był doskonałym defensywnym pomocnikiem, nie do przejścia dla przeciwnika. Przede wszystkim był jednak wodzem Realu oraz dyrygentem jego gry rozpoczynając większość akcji. Rola Redondo w zespole była bardzo ważna. W każdym klubie marzono o takim zawodniku. Jako piłkarz notujący wiele odbiorów nie grał brutalnie. Potrafił znakomicie się ustawić i przeczytać grę. Nienagannie wyszkolony technicznie, co udowodnił w ćwierćfinałowym meczu finału Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi United. Jego akcja z 50 minuty tego spotkania zapisała się na stałe w historii futbolu.



Otrzymał piłkę będąc na środku boiska i popędził wzdłuż linii bocznej na bramkę przeciwnika. Widząc nadbiegającego z przeciwka obrońcę Henninga Berga zagrał mu piłkę piętą między nogi, obiegł go i popędził za futbolówką do linii końcowej. Opanował piłkę i zagrał dokładne podanie do Raula, któremu nie pozostało nic innego jak umieścić ją w siatce. Real zwyciężył w tym spotkaniu, a następnie w całych rozgrywkach. W finałowym meczu przeciwko Valencii Redondo wystąpił z opaską kapitana, po czym wznosił puchar w geście triumfu.

Po sezonie doszło do zaskakującej sprzedaży Argentyńczyka do Milanu za 16 milionów dolarów. Za transferem stał nowy prezydent klubu Florentino Perez, mszczący się na piłkarzu za jawne popieranie w wyborach jego konkurenta Lorenzo Sanza. W barwach Realu Redondo wystąpił w 135 spotkaniach, zdobywając 4 bramki i stając się jednym z najważniejszych graczy w zespole. O swoim odejściu mówił: „Byłem na obozie przygotowawczym, kiedy poinformowano mnie, że do klubu wpłynęła oferta. (...) To jakby Twój ojciec powiedział, że nie chce Cię więcej widzieć w domu”.



Włoski klub wykorzystał okazję i zatrudnił jednego z najlepszych wówczas defensywnych pomocników. Jakiż smutek nastał w Mediolanie, gdy na jednym z pierwszych treningów Fernando doznał kontuzji zerwania wiązadeł. Przerwało to jego karierę na dwa lata, a jednym z pierwszych meczy po powrocie do zdrowia było spotkanie w ramach Ligi Mistrzów w Madrycie przeciwko Realowi w 2003 roku. Piłkarz dostał owację na stojąco od kochających go i pamiętających fanów. Redondo pokochał Madryt, a kibice w Madrycie pokochali Redondo. W czasie leczenia kontuzji wziął ślub z Natalią Solari, stając się automatycznie szwagrem grającego wówczas w Realu Santiago Solariego.

W reprezentacji Argentyny wystąpił tylko 29 razy, zdobywając 1 bramkę. Pewnie miałby tych występów o wiele więcej, jednak nie otrzymywał powołań ze względu na konflikt z selekcjonerem Danielem Passarellą, który zapowiedział, że dla długowłosych piłkarzy nie ma miejsca w jego drużynie.

W 2004 roku Fernando Redondo ogłosił oficjalne zakończenie kariery, ze względu na nieustanną walkę z kontuzjami, które nie pozwalały mu grać na najwyższym poziomie. Ze względu na nie Argentyńczyk przez cztery lata rozegrał zaledwie 30 spotkań w barwach Milanu.

Został zapamiętany na zawsze jako „perfekcyjna piątka”, a w grze młodych defensywnych pomocników próbuje się doszukać podobieństw do jego stylu gry.



Sukcesy

Real Madryt
W sumie 225 spotkań i 5 goli w barwach Realu (1994-2000)
Mistrzostwo Hiszpanii: 1994/95, 1996/97
Superpuchar Hiszpanii: 1997
Puchar Europy: 1997/98, 1999/2000
Puchar Interkontynentalny: 1998

AC Milan
Puchar Włochj: 2002/03
Mistrzostwo Włoch: 2003–04
Puchar Europy: 2002/03
Superpuchar Europy: 2003

Reprezentacja Argentyny
Puchar Konfederacji: 1992
Copa América: 1993

26935 Rating: 3.5/6 (36 votes cast)


Źródło: FelietonyPilkarskie.blogspot.com | Autorzy: Grzegorz Woźniak
2964 wyświetleń | 2 komentarzy | Komentuj

Powrót na stronę główną

Dodaj komentarz

Podpis:
Zabezpieczenie antyspamowe. Aby kontynuować, wprowadź poprawną odpowiedź: Ile wynosi suma liczb 5 i 9?

Komentarze

Oglądasz: 1-60 z 2

14:36 [12.03.2014]
Jeden z moich idoli młodości ;)
Pamietam doskonale tą akcje w Manchasterze. Profesor!
Pzdr.
08:52 [12.03.2014]
Litza
Gdy zaczynałem kibicować Realowi już na poważnie, mając 18 lat, to był mój Mistrz! Genialny taktycznie grajek. Czasem, gdy zostaje zapraszany na mecze byłych gwiazd piłki, wciąż prezentuje wyborną formę. Podczas ubiegłorocznego meczu oldboyów Realu i Manchesteru United, to Redondo obok ZZ był najlepszy na boisku. Techniki się nie zapomina. Nigdy nie był najszybszy, ale nadrabiał to inteligencją boiskową i umiejętnością czytania gry.

< Poprzednie 1 Następne >

Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w realmadryt.com.pl zapisz się do naszego newslettera.

Zapisz Wypisz
Co w prasie piszczy
Okładki madryckiej prasy!
MARCA/AS
Statystyki
Ilość użytkowników: 38756
Zalogowani online: 0
Gości online: 24
Istniejemy już: 6215 dni
Real Madryt Klub Dla kibica Primera Division Copa Del Rey Champions League Real Madryt B Serwis
Kadra
Stroje
Sztab szkoleniowy
Trenerzy
Herby
Historia klubu
Hymn
Kibice
Ciudad del Madrid
Prezydenci
Rekordy
Santiago Bernabéu
Struktura klubu
Transfery
Trofea
Piłkarz meczu
Piłkarz miesiąca
Typerka
Forum
Relacja live
Galeria Zdjęć
Archiwum
Autografy
Ciekawostki
Download
Felietony
Legendy Realu
Limeryki
Pamiętne mecze
Terminarz
Wyniki
Tabela
Trofeo Pichichi
Trofeo Zamora
Terminarz
Wyniki
Historia
Wyniki
Tabela
Strzelcy
Terminarz
Terminarz
Wyniki
Tabela
Kadra
Trener
Redakcja
Regulamin
Reklama
Współpraca
Wyróżnienia
Kanał RSS
© 2000-2017 by LosBlancos.pl. All rights reserved.