Notice: Undefined offset: 8192 in /home/losblanc/www/system/_header.inc.php on line 24
LosBlancos.pl - Real Madryt online » La-Furia-Roja-gromi
FB
 
Login: Hasło:
Załóż nowe konto
Odzyskiwanie hasła
Marcus | sobota [12.11.2016, 23:24]
A A A

„La Furia Roja” gromi

Hiszpania-Macedonia 4:0 (1:0).

W rozegranym w Granadzie spotkaniu el. MŚ 2018 podopieczni Julena rozbili Macedończyków. W wyjściowym składzie znaleźli się Carvajal, Nacho i Morata, który po godzinie gry opuścił murawę, a na ostatnie 20 minut z ławki wszedł Isco.

Co ciekawe to znacznie niżej notowana ekipa gości jako pierwsza wypracowała sobie dwie klarowne sytuacje do objęcia prowadzenia po rozegraniu akcji z rzutów rożnych. Niemniej Hiszpanie stopniowo przejmowali inicjatywę, co udokumentowali strzeleniem gola przed przerwą. W 34. min. szarżujący prawą flanką Carvajal wrzucił piłkę w polu karne w kierunku Moraty. Jednak napastnika Realu ubiegł zawodnik gości, który wybijał piłkę w tak niefortunny sposób, ze umieścił ją w siatce własnej bramki.

Tuż po wznowieniu gry bliski podwyższenia była Morata, którego groźne wykończenie koronkowej akcji Busquetsa i Vitolo wybronił macedoński golkiper. Chwilę później za sprawą błędu Bartry groźnie zrobiło się pod bramką Hiszpanów, jednak winowajca w porę zdołał zrehabilitować się i zneutralizować zagrożenie.

Chwilę po opuszczeniu boiska przez Moratę, Busquets uruchomił wpadającego w pole karne Silvę, który dograł wzdłuż bramki. Defensywa przyjezdnych nie zdołała wybić futbolówki, która trafiła wprost na głowę Vitolo, który wepchnął ją z bliska do bramki, mimo tego, że bramkarz miał ją dosłownie na rękawicach.

Zwycięstwo Hiszpanów zostało przypieczętowane w ostatnich minutach meczu. Najpierw Isco zaszarżował na prawej stronie i dograł piłkę do Carvajala, który następnie dośrodkował na dalszy słupek do Monreala. Zawodnik Arsenalu bez problemu pokonał bezradnego bramkarza gości. A chwilę później Silva przejął podanie w polu karnym i następnie po ziemi odegrał do Vitolo. Jednak ten przepuścił futbolówkę i nadbiegający Aduriz mocny uderzeniem ustalił wynik spotkania na 4:0.

Po czterech kolejkach Hiszpanie są liderami grupy G mając na koncie 10 punktów. Drudzy są Włosi, którzy mają tyle samo oczek, ale przegrywają mniej korzystnym bilansem bramkowym, a na trzecim miejscu znajduje się z 9 punktami Izrael.

Hiszpania: De Gea; Carvajal, Nacho, Bartra, Monreal; Koke (Isco 72’), Busquets, Alcántara; Vitolo (Callejón 87’), Morata (Aduriz 60’) i Silva.

Bramki: Velkovski 34’ (sam.), Vitolo63’, Monreal 84’, Aduriz 85’.

30159 Rating: 3.8/6 (35 votes cast)


Źródło: null | Autor: Marcus »
6498 wyświetleń | 4 komentarzy | Komentuj

Powrót na stronę główną

Dodaj komentarz

Podpis:
Zabezpieczenie antyspamowe. Aby kontynuować, wprowadź poprawną odpowiedź: Ile wynosi suma liczb 9 i 4?

Komentarze

Oglądasz: 1-60 z 4

14:47 [14.11.2016]
gość
W sumie to co graliśmy z Legią, graliśmy z Barceloną rok temu. Jeszcze Benitez bał się ryzyka i nie dał Casemiro. I podobnie graliśmy z Szachtarem Donieck. Ciekawe jak nam wyjdzie mecz z Atletico. Nie pamiętam ostatniego zwycięstwa w pełnym czasie. Chyba to sprzed 2,5 roku w 1/4 LM gdy gola zdobył Chicharito. A w lidze z 4-5 lat temu. Chyba w sezonie 2012/2013?
08:05 [14.11.2016]
gość
Trzeba jeszcze zaktualizować tabelę. Do tej pory było tradycją, że Real po meczach z Barceloną czy Atletico tracił lidera a miał nad nimi 2 pkt przewagi. I z reguły brał baty. Wyjątkiem były jesienne El Classico w 2014 roku. Musimy zdobyć przynajmniej 4 punkty. Jak się traciło z Eibarem to trzeba nadrabiać z Atletico i Barceloną. Te kontuzje i czasem niejasne decyzje. Jedni siedzą etatowo.Inni grają za często. Zawsze plaga kontuzji koło El Classico czy derbów Madrytu. Miejmy nadzieje że nie stracimy szans. Choć do końca będzie jeszcze wiele spotkań.
19:19 [13.11.2016]
W kontekście zakazu transferowego trzeba grac tymi zawodnikami, których mamy do dyspozycji. Mamy dobrych zawodników, tylko trzeba wykorzystać ich we właściwy sposób. Słusznie wskazujesz, że w ostatnimi czasie Real mierzył się głownie z niżej notowanymi rywalami. Nadchodzący miesiąc będzie tak naprawdę sprawdzianem dla ekipy Zizou.
19:03 [13.11.2016]
gość
Serwis wraca do gry. Teraz się okaże czy mamy zespół czy nie. Przedłużamy kontrakty z zawodnikami którzy od lat nie mogą wygrać ligi i ograć Eibaru czy Villarealu. Gdzie można poprawić coś w zespole? I czy przy tym prezesie i trenerze jest to możliwe. Nie byłem zaskoczony remisem w Warszawie. Nie zagraliśmy wiele gorzej od tych ostatnich pojedynków. Mieliśmy łatwy kalendarz. Może poza Bilbao i Borussią nie graliśmy z nikim silnym od 3 miesięcy. Czy w tym sezonie zdobędziemy choć jedno trofeum i jakie? Czy w lidze wreszcie wygramy?

< Poprzednie 1 Następne >

Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w realmadryt.com.pl zapisz się do naszego newslettera.

Zapisz Wypisz
Co w prasie piszczy
Okładki madryckiej prasy!
MARCA/AS
Statystyki
Ilość użytkowników: 39647
Zalogowani online: 0
Gości online: 24
Istniejemy już: 6239 dni
Real Madryt Klub Dla kibica Primera Division Copa Del Rey Champions League Real Madryt B Serwis
Kadra
Stroje
Sztab szkoleniowy
Trenerzy
Herby
Historia klubu
Hymn
Kibice
Ciudad del Madrid
Prezydenci
Rekordy
Santiago Bernabéu
Struktura klubu
Transfery
Trofea
Piłkarz meczu
Piłkarz miesiąca
Typerka
Forum
Relacja live
Galeria Zdjęć
Archiwum
Autografy
Ciekawostki
Download
Felietony
Legendy Realu
Limeryki
Pamiętne mecze
Terminarz
Wyniki
Tabela
Trofeo Pichichi
Trofeo Zamora
Terminarz
Wyniki
Historia
Wyniki
Tabela
Strzelcy
Terminarz
Terminarz
Wyniki
Tabela
Kadra
Trener
Redakcja
Regulamin
Reklama
Współpraca
Wyróżnienia
Kanał RSS
© 2000-2017 by LosBlancos.pl. All rights reserved.